Paweł Dawidowicz wraca do zdrowia w błyskawicznym tempie

Jak poinformował portal Meczyki.pl, rehabilitacja Pawła Dawidowicza przebiega bardzo dobrze i polski defensor już niebawem może powrócić do gry. Póki zawodnik Hellasu Werona rozpoczął pierwsze, po przewiej spowodowanej kontuzją, jednostki treningowe.

Paweł Dawidowicz nabawił się kontuzji na początku grudnia 2021 roku. Jego Hellas Werona pokonał wówczas Venezię 4:3, a po zakończeniu spotkania okazało się, że polski defensor zerwał więzadła krzyżowe w prawym kolanie. Uraz wykluczył go z możliwości gry podczas baraży do mistrzostw świata w Katarze. 

Zobacz wideo To największa siła Meksyku. To może sprawić Polakom kłopoty na MŚ

Kilka dni po feralnym meczu Dawidowicz opublikował za pośrednictwem mediów społecznościowych wpis tuż po przeprowadzeniu operacji. Zawodnik zadeklarował wówczas, że do gry powróci za cztery miesiące. Jego słowa finalnie okazały się prawdą, bo jak twierdzi bowiem portal Meczyki.pl rehabilitacja piłkarza przebiegła bardzo dobrze i rozpoczął on już treningi. Póki co z drużyną juniorską i niewykluczone, że rozegra także starcie w ekipie rezerw. W przyszłym tygodniu zawodnik ma natomiast powrócić do treningów z pierwszą drużyną Hellasu Werona.

Media: Barcelona i Bayern ustaliły swoje ceny za Lewandowskiego. Media: Barcelona i Bayern ustaliły swoje ceny za Lewandowskiego. "Polak chce transferu"

Paweł Dawidowicz bliski powrotu do gry. Rozpoczął już treningi

Defensor może natomiast się pojawić na boisku za około dwa bądź trzy tygodnie. Wówczas Hellas będzie się mierzył z Sampdorią (24 kwietnia), a potem z Cagliari (pierwszy weekend maja, dokładna data meczu nie jest jeszcze znana). W kolejnej kolejce ekipa z Werony zagra natomiast z Milanem.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Dawidowicz był regularnie powoływany do kadry, gdy selekcjonerem był Paulo Sosua. Teraz obecny trener reprezentacji Polski Czesław Michniewicz ma obserwować jego sytuację i według portalu w najbliższym czasie odwiedzi go w Weronie. 26-latek do tej pory rozegrał 15 spotkań w tym sezonie Serie A. Hellas zajmuje obecnie bezpieczne 10. miejsce w ligowej tabeli, a w najbliższej kolejce czeka go starcie z przeciętnie spisującą się w tym sezonie Atalantą.

Kamil Grabara nowym rekordzistą duńskiej Superligi. Polak od 704 minut jest niepokonany.Przełom Grabary. Duńczycy zachwyceni: "Jeden z najlepszych". I ostrzegają

Więcej o: