Karygodne zachowanie po meczu Romy. Trenerzy zawieszeni po bójce w szatni

Trener Bodo/Glimt Kjetil Knutsen i trener bramkarzy AS Romy Nuno Santos zostali zawieszeni - taką decyzję podjęła w czwartek Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA (CEDB). To pokłosie bójki, do której doszło po pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Konferencji Europy.

Norweskie Bodo/Glimt zupełnie niespodziewanie pokonało AS Romę 2:1 w pierwszym spotkaniu 1/4 finału Ligi Konferencji Europy. Mecz miał bardzo emocjonujący przebieg. Zaczęło się od bramki Lorenzo Pellegriniego, który dał prowadzenie gościom w 43. minucie. Druga połowa należała już jednak tylko do mistrzów Norwegii, którzy odpowiedzieli dwoma trafieniami i powtórzyli swój sukces z fazy grupowej, gdzie również udało im się pokonać Włochów. 

Zobacz wideo "Bartnikowi trzeba dać czas. Na pewno ma ciekawe pokolenie"

UEFA zdecydowała. Trenerzy zawieszeni po bójce

Radość z triumfu Bodo/Glimt w czwartkowym spotkaniu zakłóciły jednak wydarzenia, które miały miejsce tuż po jego zakończeniu. W tunelu prowadzącym do szatni doszło do rękoczynów pomiędzy trenerem gospodarzy Kjetilem Knutsenem a trenerem bramkarzy AS Romy Nuno Gomesem. Nie wiadomo jednak, kto był prowodyrem starcia. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Barcelona może zapłacić 30 mln euro za Lewandowskiego. Bayern chce dwa razy więcejBarcelona może zapłacić 30 mln euro za Lewandowskiego. Bayern chce dwa razy więcej

Na miejsce została wezwana miejscowa policja, a nawet funkcjonariusze z Włoch, którzy byli na lotnisku. Żadna ze stron nie złożyła jednak oficjalnej skargi, więc śledztwo nie zostało wszczęte. Sprawa nie umknęła jednak uwadze UEFA, która rozpoczęła własne postępowanie. 

Wielka przemiana Kulusevskiego. Conte przeprowadził rewolucjęWielka przemiana Kulusevskiego. Conte przeprowadził rewolucję

W poniedziałek poznaliśmy pierwsze ustalenia w tej sprawie. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA (CEDB) podjęła decyzję o zawieszeniu obu uczestników bójki. - Zawieszenie będzie obowiązywać do czasu gruntownego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia - czytamy w oficjalnym komunikacie. Decyzja ma charakter środka zapobiegawczego i oznacza, że w meczu rewanżowym nie zobaczymy obu trenerów na ławkach swoich zespołów. 

Więcej o: