Eksperci reagują na sensacyjne zwycięstwo Villarrealu z Bayernem. "Wielka noc malutkiego miasteczka"

Bayern Monachium przegrał na wyjeździe z Villarrealem 0:1 w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów. Po meczu szczególnie podkreśla się wielki wyczyn drużyny Unaia Emery'ego, która sprawiła kolejną niespodziankę w tym sezonie.

We wtorkowy wieczór odbyły się kolejne dwa spotkania ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów. W wielkim hicie tej fazy rozgrywek Chelsea przegrała na Stamford Bridge z Realem Madryt 1:3. Natomiast w drugim meczu Bayern Monachium niespodziewanie przegrał na wyjeździe z Villarrealem 0:1.

Zobacz wideo Analizujemy rywali Polaków na MŚ. Na to musi być gotowy Czesław Michniewicz

Robert Lewandowski był zupełnie niewidoczny i tym razem nie zdobył bramki. Ćwierćfinał Ligi Mistrzów okazuje się być wyzwaniem nie do przejścia dla Polaka, ponieważ na tym etapie rozgrywek nigdy nie udało mu się jeszcze strzelić gola. 

Twitter reaguje na wygraną Villarrealu. "Popisowa gra"

Eksperci na Twitterze skupiają się jednak przede wszystkim na niezwykłym osiągnięciu Villarrealu, który sprawił kolejną niespodziankę w tym sezonie. W końcu w 1/8 finału podopieczni Unaia Emery'ego wyeliminowali Juventus. Jednak nie wiadomo, czy zwycięstwo 1:0 wystarczy do wywalczenia awansu.

- Bayern można oczywiście ograć, robiły to nawet słabsze drużyny od Villareal. Ale nie pamiętam, by w ostatnim czasie ktoś był w stanie aż tak bardzo sparaliżować poczynania ofensywne monachijczyków. Popisowa gra w obronie gospodarzy. Nagelsmanna czekają długie noce przed rewanżem - napisał dziennikarz Viaplay Tomasz Urban.

- Jak zobaczyłem skrót Villarrealu to miałem przed oczami ich mecz z Arsenalem w półfinale LM 2005/06. Tu niby jedną bramkę wcisnęli, ale czy to wystarczy… - zastanawiał się twórca podcastu 9CAMPNOU Michał Gajdek.

- Odwijam zaraz Villarreal, bo widzę, że Unai Emery znów wyczarował mecz po swojemu - napisał dziennikarz newonce.sport Dominik Piechota.

- Bayern przegrywa na wyjeździe w Lidze Mistrzów po raz pierwszy od września 2017 (!). Villarreal dał koncert. Wielka noc dla tego malutkiego miasteczka. Szkoda, że tylko 1:0, bo zasługiwali i na 3:0, ale czepianie się ich dzisiaj nie ma sensu. Czapki z głów i brawa dla Unaia - stwierdził dziennikarz Canal + Sport Jakub Kręcidło.

- Dziękuję, dobranoc. Fatalny Bayern i w pełni zasłużone zwycięstwo Villarreal. Do Monachium powinni wracać na piechotę, z wyjątkiem Musiali, Comana i Upamecano - zauważył z kolei Gabriel Stach.

Więcej o: