Zazwyczaj to polscy kibice zastanawiają się, kogo lepiej byłoby uniknąć podczas takich turniejów jak mistrzostwa świata lub mistrzostwa Europy. Niezależnie od rozlosowanych grup, za wyjątkiem Euro 2016 Biało-Czerowni ostatnie turnieje kończyli niestety na fazie grupowej. Jednak tym razem niektóre ekipy (w tym światowej potęgi) wolałyby uniknąć gry z Polakami, a USA chciałoby nas uniknąć jak ognia.
Amerykanie przeanalizowali różne scenariusze losowania mistrzostw świata w Katarze. Jeśli chodzi o potencjalnych rywali i najgorszą możliwą grupę dla USA, dziennikarze wybrali tę, która składałby oprócz ich zespołu z Brazylii, Polski oraz Kamerunu. Takie losowanie za oceanem określono mianem "absolutnie brutalnego", przez które Stany Zjednoczone "będą przeklinać niebiosa".
"Oprócz tego, że Brazylia jest najwyżej notowaną drużyną w turnieju na papierze, Brazylia jest głównym faworytem do wygrania całego konkursu. Stany Zjednoczone po prostu nie są w stanie sprostać temu kalibrowi przeciwnika i nie ma wstydu w przyznaniu się do tego" - napisano o "Canarinhos". A co Amerykanie sądzą o reprezentacji Polski?
"Polska jest jedną z dwóch drużyn UEFA z trzeciego koszyka. Mecz z Robertem Lewandowskim byłby przerażający, ale ta drużyna to więcej niż jeden napastnik" - czytamy na sportingnews.com. "Kamerun - najwyżej sklasyfikowana drużyna czwartej koszyka będzie stanowić nie lada wyzwanie. Dopiero udało im się dotrzeć dopiero do półfinału Pucharu Narodów Afryki na ojczystej ziemi, z napastnikami Vincentem Aboubakarem i Karlem Toko Ekambi, którzy są w świetnej formie" - napisano z kolei o reprezentacji Kamerunu.
Amerykańscy dziennikarze skrupulatnie podeszli do potencjalnych wyników losowania grup mistrzostw świata w Katarze. Wybrali m.in. "ostateczną grupę śmierci", czyli najtrudniejszą z możliwych, w której znalazły się Brazylia, Niemcy, Serbia, Kanada, a także "alternatywną", do której wybrano Francję, Niemcy, Senegal i Kanadę. Wyłoniono także grupę "potencjalnego chaosu", gdzie swoje miejsce znalazła Polska.
"Grupa potencjalnego chaosu" według amerykańskich dziennikarzy składałaby się z Anglii, USA, Polski oraz Ghany. "Tradycja grupy potencjalnego chaosu przybiera swoją najczystszą formę w 2014 roku, kiedy Włochy i Anglia nie awansowały do fazy pucharowej, a awansowały Kostaryka i Urugwaj. (...) Chociaż najbardziej zaskakujące byłoby zobaczyć, jak Anglia potencjalnie przegra fazę pucharową w tym scenariuszu, nie byłoby to wykluczone, biorąc pod uwagę osiągnięcia Anglii pod presją na MŚ." - można przeczytać w serwisie si.com.
Jego dziennikarze stworzyli także potencjalne "grupy ziewania". W tym przypadku postawiono na dwa warianty. W pierwszym w fazie grupowej mundialu spotkałyby się Katar, Szwajcaria, Tunezja, Kostaryka/Nowa Zelandia, a w drugiej Katar, Chorwacja, Maroko i Ekwador.