Prezes PSG używa wojny w Ukrainie i atakuje swoich rywali. "Mogłem wziąć 400 mln euro"

- Ludzie umierają w Ukrainie i nie mają gdzie spać, a oni walczą o Superligę? Wiedzą, że nie mają szans - powiedział Nasser Al-Khelaifi, prezes PSG w rozmowie z BBC.

Temat powstania Superligi budzi skrajne emocje od kilkunastu miesięcy. Zagrożenie inwazją nowych rozgrywek pojawiło się na 48 godzin, ale później lista zainteresowanych klubów zaczęła się szybko kurczyć. Powrót projektu na nowych zasadach został skrytykowany m.in. przez Javiera Tebasa, szefa ligi hiszpańskiej, który uważa, że autorzy kłamią bardziej niż Władimir Putin. Od samego początku w projekcie nie chciał uczestniczyć Bayern Monachium czy Paris Saint-Germain.

Zobacz wideo Długa lista problemów Michniewicza. "Będziemy obserwować go z drżącym sercem"

Prezes PSG krytykuje projekt Superligi. I nawiązuje do wojny w Ukrainie. "Ludzie umierają"

Nasser Al-Khelaifi rozmawiał z BBC na temat Superligi. Prezes Paris Saint-Germain wciąż pozostaje przeciwko tej inicjatywie. - Z ESL czy bez - nie lubię określenia Superliga - mówimy tylko o trzech klubach. One wiedzą, że nie mają szans. Teraz ludzie umierają w Ukrainie i nie mają gdzie spać, a oni walczą o Superligę? Ich problem jest taki, że nie są stabilne i nie mają długoterminowej wizji związanej z finansami. Ciągle mówią tylko o umowie prawnej z Superligą. Mogłem wziąć czek na 400 mln euro, ale odmówiłem - powiedział.

Prezes PSG zdradził, że rozmawiał na temat Superligi z Florentino Perezem w trakcie dwumeczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt. - Perez rozmawiał ze mną podczas meczu i mówił, że musimy znaleźć punkt, w którym będziemy mogli o tym porozmawiać. Ja byłem bardzo twardy i powiedziałem, że z chęcią porozmawiam, ale jeśli mają robić jakieś rzeczy za moimi plecami, to ja nie jestem zainteresowany. Gdybym myślał tylko o sobie, to mógłbym zgodzić się na obecność PSG w Superlidze. Ale co z kibicami, całym ekosystemem i wartościami, jakie reprezentujemy? - dodał.

Andrea Agnelli, prezes Juventusu zdradził podczas konferencji prasowej, że 21 klubów jest obecnie związanych umowami z Superligą. Jedynym klubem-założycielem, który nie ma już podpisanej umowy, jest Inter Mediolan. - Europejski futbol potrzebuje głębokich reform. Kompromis już nie jest wyborem. Czy monopolista powinien odpowiadać za taki biznes, jak piłka nożna? Myślę, że nie - mówił Agnelli.

Więcej o: