Mogli awansować na MŚ po 36 latach przerwy, a tu taka sensacja. "Bogów futbolu nie było"

Reprezentancja Kanady nie wykorzystała szansy zapewnienia sobie po 36 latach przerwy awansu na mistrzostwa świata. Niespodziewanie przegrała na wyjeździe Kostaryką 0:1.

Piłkarze Kanady w eliminacjach w strefie CONCACAF spisywali się znakomicie. W jedenastu meczach nie doznali żadnej porażki, a odnieśli siedem zwycięstw. W tabeli wyprzedzali wyżej sklasyfikowane drużyny w rankingu FIFA: Meksyk i USA. Kanadyjczycy zajmują w nim dopiero 33. miejsce, a Meksyk i USA odpowiednio 12. i 13.

Zobacz wideo Kłopoty Michniewicza. Oceniamy Polaków po Szkocji

Szok, koszmar, katastrofa, żenada. Włoskie media nie mają żadnej litości. Szok, koszmar, katastrofa, żenada. Włoskie media nie mają żadnej litości. "Kpina"

Tym razem bogów futbolu nie było

Choć piłkarska reprezentacja Kanady istnieje już ponad 130 lat, tylko raz udało jej się wystąpić na mistrzostwach świata. Teraz przed 12. kolejką eliminacji wystarczył jej remis w wyjazdowym meczu z piątą drużyną tabeli - Kostaryką. Drużyna prowadzona przez angielskiego szkoleniowca Johna Herdmana już po zaledwie 34. minutach musiała jednak grać w dziesiątkę. Dwie żółte kartki otrzymał bowiem pomocnik Mark Kaye.

Drugi cios Kanadyjczycy otrzymali w pierwszej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy. Wtedy gola dla reprezentacji Kostaryki zdobył Celso Borges. Po zmianie stron przewagę mieli Kanadyjczycy, ale nie potrafili doprowadzić choćby do wyrównania. Mimo tego, że dłużej byli przy piłce (68-32) i oddali więcej strzałów (11-10). W efekcie Kanada poniosła pierwszą porażkę w 18 meczach kwalifikacyjnych w ciągu trzech rund.

- Taka jest piłka nożna. Przez siedemnaście meczów mieliśmy prawdziwych bogów futbolu, ale dziś ich nie było. Wracamy teraz do domu głodni, by zabrać to co potrzebujemy. Nie patrzymy przez ramię. Nasze przeznaczenie jest w naszych rękach. Mamy jakość, mamy ducha, by iść i wygrać. Teraz chcemy wygrać w Panamie i wtedy pojedziemy do Kataru - powiedział po meczu trener Herdman.

Po tej porażce Kanada wciąż prowadzi w tabeli. Na dwie kolejki przed zakończeniem eliminacji ma trzy punkty przewagi nad USA i Meksykiem i sześć nad Kostaryką. Trzy pierwsze drużyny bezpośrednio awansują na mistrzostwa świata. Czwarty zespół zagra w barażach interkontynentalnych.

Kanada awans na mundial może zapewnić sobie już w niedzielę. Zagra u siebie z Jamajką. W ostatniej kolejce zmierzy się na wyjeździe z Panamą.

Łukasz SkorupskiSkorupski zachwycił. Zagra ze Szwecją? Michniewicz: Powiem otwarcie

Bez gola na mundialu i rzut monetą na wagę historycznego sukcesu

Piłkarska reprezentacja Kanady swój pierwszy mecz oficjalny rozegrała już w 1885 roku, minimalnie pokonując w Newark drużynę Stanów Zjednoczonych 1:0. Od tego czasu minęło już 136 lat, a w tym okresie Kanadyjczycy - dzisiaj to prawie 40-milionowy naród - tylko raz mieli okazję występować na mistrzostwach świata. Na największą piłkarską imprezę udało im się awansować w 1986 roku czyli 36 lata temu. Rywalizację na mundialu w Meksyku zakończyli już na fazie grupowej, nie strzelając ani jednego gola. Lepsze od Kanady okazywały się zespoły Francji (0:1), Węgier (0:2) oraz ZSRR (0:2) - pisał Jakub Seweryn, dziennikarz sport.pl.

Więcej o: