Rosjanie pośmiewiskiem. Nawet Arszawin mówi jak jest. Ależ nam ich nie żal

Rosjanie w marcu mieli grać mecz z Polską w barażu o awans na mistrzostwa świata, a "trenują gdzieś za płotem", jak powidział ich były reprezentant - Andriej Arszawin. Byłemu zawodnikowi Zenitu i Arsenalu nie spodobał się pomysł organizacji zgrupowania kadry.

To być może jedno z najbardziej niepotrzebnych zgrupowań reprezentacji w historii futbolu. Mimo że Rosjanie zostali zawieszeni przez FIFA i UEFA, to ich selekcjoner - Walerij Karpin - zdecydował się na zorganizowanie spotkania drużyny narodowej. Drużyny, która miała zagrać z Polakami w barażu o awans na mistrzostwa świata, a teraz jest po prostu pośmiewiskiem.

Zobacz wideo Pracownik ośrodka sportowego ukradł pieniądze przeznaczone na pomoc dla uchodźców

Po napaści Rosji na Ukrainę i decyzji FIFA i UEFA Rosjanom pozostały jedynie treningi we własnym gronie. Tamtejsze media początkowo informowały, że federacja planowała zorganizowanie meczu pierwszej reprezentacji z jej rezerwami. Druga drużyna zostałaby wzmocniona przez młodych zawodników z roczników 2004-2007, które również spotkały się na zgrupowaniu.

Szok, koszmar, katastrofa, żenada. Włoskie media nie mają żadnej litości. Szok, koszmar, katastrofa, żenada. Włoskie media nie mają żadnej litości. "Kpina"

Farsa nie przypadła do gustu byłemu reprezentantowi Rosji i zawodnikowi m.in Arsenalu, Andriejowi Arszawinowi. - Oczywiście reprezentacja wciąż jest potrzebna kibicom i krajowi, jednak to, że spotkali się teraz w gronie tak młodych zawodników uznaję za nieco dziwne - powiedział Arszawin w rozmowie z portalem Sport-express.ru.

Arszawin krytykuje zgrupowanie reprezentacji Rosji

I dodał: - Lepiej byłoby, gdyby ci piłkarze zostali w klubach, gdzie mieliby lepsze warunki do treningu, a ich zespoły zgrywałyby się w trakcie trudnej sytuacji, w której zagraniczni piłkarze masowo opuścili ligę. Nie rozumiem, po co ściągano tu młodych zawodników. Nie widzę korzyści, jakie z tego zgrupowania wyciągnie 17-letni Dmitrij Wasiljew wypożyczony z Zenitu do Orenburga. Spokojnie mógłby zostać w klubie, a nie trenować z rówieśnikami.

- Słyszałem, że federacja miała zorganizować mecz otwarty dla kibiców. Wtedy to miałoby sens. Wspaniale byłoby zobaczyć ten zespół w trudnym dla niego czasie. Ale w takich okolicznościach? Zespół się spotkał i trenuje gdzieś za płotem. Nie widzę w tym żadnego sensu - zakończył Arszawin.

Łukasz SkorupskiSkorupski zachwycił. Zagra ze Szwecją? Michniewicz: Powiem otwarcie

40-letni dziś Arszawin jest 75-krotnym reprezentantem Rosji. Największe triumfu święcił jako piłkarz Zenitu, z którym trzykrotnie zdobył mistrzostwo kraju, raz Puchar UEFA i Superpuchar Europy. W 2008 roku Arszawin zajął 6. miejsce w plebiscycie France Football na najlepszego piłkarza roku.

Więcej o: