Ekspert ogłasza koniec ery Ronaldo i Messiego. Mówi, kto zajmie ich miejsce

Cristiano Ronaldo i Leo Messi od wielu lat przyzwyczajają kibiców do grania na najwyższym poziomie. W związku z niego słabszą dyspozycją obu zawodników w obecnym sezonie Gary Neville przyznał, że ich czas dobiega końca.

Pomimo przebywania na piłkarskim szczycie przez praktycznie kilkanaście ostatnich lat, 34-letni Leo Messi i 37-letni Cristiano Ronaldo powoli schodzą ze sceny. Piłkarscy kibice nie będą jednak zawiedzeni, ponieważ ich miejsce zajmuje obecnie inny wybitny duet - są to 23-letni Kylian Mbappe i 21-letni Erling Haaland.

Zobacz wideo Oni mogą zastąpić Messiego i Ronaldo! Ta zmiana dzieje się na naszych oczach

Neville twierdzi, że Messi i Ronaldo powoli się "kończą"

Ekspert stacji Sky Sports Gary Neville przyznał, że według niego Argentyńczyk i Portugalczyk powoli zmierzają do końca swoich karier. - Ronaldo i Messi zbliżają się do końca swojej kariery. Nie oznacza to, że odejdą na emeryturę pod koniec sezonu. Znając ich kondycję i możliwości, mogliby jeszcze grać przez 3-4 lata - powiedział Anglik.

Zdaniem Neville'a, obecnie wiele klubów nie zdecydowałoby się na kupno Ronaldo lub Messiego. - Spadek wydaje się niewłaściwym słowem, gdy mówimy o dwóch świetnych graczach, ale nie ma wątpliwości, że są to malejące siły. W tej chwili, po raz pierwszy od lat, gdybyś zapytał ludzi, których piłkarzy na świecie podpisaliby, gdybym mógł wybrać tylko jednego, nikt nie powiedziałby, że Messi czy Ronaldo. Prawdopodobnie powiedzieliby, że Mbappe, Erling Haaland, Mohamed Salah czy Robert Lewandowski - dodał.

Neville zachwycony Mbappe

W tej samej wypowiedzi Neville zachwycał się formą Kyliana Mbappe. - Przypomina mi Thierry'ego Henry'ego, ale ma też w sobie odrobinę Cristiano Ronaldo. Liga Mistrzów i kolejne mistrzostwo świata byłoby jego ukoronowaniem i oficjalnym zastąpieniem Messiego i Ronaldo - skomentował.

Angielski ekspert wskazał jednak, że Mbappe może nie być w stanie osiągnąć poziomu Ronaldo i Messiego z ich najlepszych lat. - Nawet jeśli Mbappe osiągnie swój najwyższy możliwy poziom, przez najbliższe co najmniej 12 lat nie prześcignie Messiego i Ronaldo. Musiałby grać na absolutnie topowym poziomie przez tak długi czas, jak oni obaj - dodał.

Co prawda zarówno Messi, jak i Ronaldo nie notują złych liczb w obecnym sezonie, to są one zdecydowanie słabsze, niż w poprzednich sezonach. Argentyńczyk w barwach PSG rozegrał 25 meczów, w których strzelił siedem goli i zanotował 11 asyst. Portugalczyk z kolei rozegrał dla Manchesteru United 31 spotkań, w których strzelił 15 goli i dołożył trzy asysty.

Więcej o:
Copyright © Agora SA