Ukraińcy wyśmiali ruch Rosjan. "Najbardziej niepotrzebna praca na świecie"

Walerij Karpin przedłużył umowę z Rosyjskim Związkiem Piłki Nożnej i zostanie selekcjonerem kadry "Sbornej" przynajmniej do końca 2022 roku. Z takiego ruchu śmieją się Ukraińcy. "Najbardziej niepotrzebna praca na świecie" - pisze portal tribuna.com.

Rosyjski Związek Piłki Nożnej poinformował o przedłużeniu umowy z selekcjonerem Walerijem Karpinem. Nowa umowa będzie obowiązywać do końca grudnia 2022 roku. Ruch ten spotkał się z mocnym odzewem ze strony ukraińskich mediów. Karpin będzie łączył swoje obowiązku z pracą w klubie FK Rostow

Zobacz wideo Kliczko walczył przez całe życie. "Teraz chwycił za broń i stanął do obrony Kijowa"

Walerij Karpin na dłużej selekcjonerem Rosjan. "Najbardziej niepotrzebna praca na świecie"

Portal tribuna.com nazwał posadę selekcjonera reprezentacji Rosji "najbardziej niepotrzebną pracą na świecie". To oczywiście nawiązanie do sankcji, jakie na Rosjan nałożyły światowe federacje, w tym FIFA i UEFA. Rosyjska reprezentacja została wykluczona z międzynarodowej rywalizacji, m.in. udziału w barażach o awans do mistrzostw świata w Katarze. Karpin w najbliższym czasie nie będzie miał zatem zbyt wielu okazji, by pracować z kadrą. 

Robert LewandowskiGigant chce Lewandowskiego. Christian Falk potwierdza. "To prawda"

"Trener reprezentacji okupantów Walerij Karpin przedłużył do końca 2022 roku kontrakt z rosyjską drużyną, którą międzynarodowa społeczność zawiesiła we wszelkich rozgrywkach za agresję przeciwko Ukrainie" - czytamy. 

"Będzie też pracował w Rostowie. Ponieważ mecze rosyjskich reprezentacji nie są spodziewane w najbliższej przyszłości, Valery może wziąć pod swoje skrzydła drużyny piłki ręcznej, hokeja i curlingu" - ironizują dalej ukraińscy dziennikarze. 

Walerij Karpin objął posadę selekcjonera reprezentacji Rosji 26 lipca 2021 roku. Zastąpił na tym stanowisku Stanisława Czerczesowa. Rosjanie pod jego wodzą zajęli drugie miejsce w grupie H eliminacji mistrzostw świata z dorobkiem 22 punktów. Wygrali siedem z dziesięciu meczów eliminacyjnych. Dwa zremisowali i raz przegrali. 

24 marca kadra "Sbornej" miała w Moskwie zmierzyć się z Polską w półfinale barażu o awans na MŚ. Spotkanie odwołano, a Biało-Czerwoni otrzymali wolny los i 29 marca zmierzą się ze zwycięzcą półfinału Czechy - Szwecja. Przedstawiciele kraju Trzech Koron nie są zadowoleni z takiej decyzji

Niemal wszystkie bilety na baraż rozeszły się pod osłoną nocy. Niemal wszystkie bilety na baraż rozeszły się pod osłoną nocy. "Sprzedalibyśmy wszystko"

Więcej o: