"Nie mają jaj. Krychowiak musi przeprosić". Rosjanin zrugał Polaka

W rosyjskich mediach pojawiają się kolejne głosy krytyki skierowane w piłkarzy Krasnodaru, w tym w Grzegorza Krychowiaka. Anzor Kawazaszwili, były bramkarz reprezentacji ZSRR, nie zostawił na nich suchej nitki. - Nie mają jaj, Krychowiak musi przeprosić - stwierdził dla portalu sport.ru.

Przygoda Grzegorza Krychowiaka z drużyną FK Krasnodar dobiega końca. Polak ze względu na rosyjską inwazję na Ukrainę jest zdeterminowany, by odejść z klubu. Od kilku dni dąży do tego, by rozwiązać umowę. Przypomnijmy - jego obecny kontrakt obowiązuje do czerwca 2024 roku.

Zobacz wideo Smuda podsunął pomysł Peszce. A ten już działa. Zebrał kapitalną ekipę

Krychowiak w Krasnodarze jako pierwszy wyszedł przed szereg. Nie dość, że sam zaczął działać, to do podobnego zachowania namawiał także pozostałych obcokrajowców z drużyny. W efekcie klub już opuścili Victor Classon i Remy Cabella, a umowy pozostałych graczy zostały zawieszone.

Polska Rosja"Krychowiak w Rosji wykazał się cywilną odwagą. On twardo stąpa po ziemi"

Polak swoją odważną postawą naraził się na krytykę. Rosjanie nie przebierają w słowach, gdy odnoszą się do "buntu" zagranicznych zawodników w Krasnodarze. Krychowiaka nazwano "szczurem". - Takie podejście cudzoziemców nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem. Pomieszali oni sport z polityką, co od dawna jest zwyczajem w zachodnim świecie - pisał z kolei portal soccer.ru.

Krychowiak krytykowany. W Rosji twierdzą, że nie ma jaj

O krok dalej poszedł Anzor Kawazaszwili, były bramkarz reprezentacji ZSRR. 81-latek jest wręcz oburzony postępowaniem obcokrajowców z Krasnodaru. Jednocześnie współczuje właścicielowi klubu, który został postawiony pod ścianą.

- Galicki wydaje mnóstwo pieniędzy na klub. Trochę go szkoda. Ta cała zgraja zagranicznych kolegów po prostu uciekła. Oni nie mają jaj. Zachowali się jak słabeusze. Krychowiak musi przeprosić właściciela klubu za taki czyn - oznajmił.

Grzegorz Krychowiak podczas treninguNie wszyscy polscy piłkarze odejdą z rosyjskich klubów. Decyzja podjęta

Co dalej z Krychowiakiem? Polak wciąż negocjuje z władzami Krasnodaru

Przyszłość Krychowiaka nie jest wyjaśniona. Polakowi zależy na rozwiązaniu umowy z klubem. Negocjacje w tej sprawie nadal się toczą. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, to pomocnik prawdopodobnie skorzysta z planu B. Na mocy nowych przepisów FIFA może zwiesić swój kontrakt z Krasnodarem. W tym przypadku do 30 czerwca bez żadnych konsekwencji mógłby grać w barwach innego klubu.

Więcej o: