Jewhen Radionow celnie o rosyjskich piłkarzach. Dlatego nie wolno z nimi grać

Jewhen Radionow w programie Sport.pl LIVE mocno zaatakował rosyjskich piłkarzy. Ukraiński piłkarz od lat mieszkający w Polsce nie ma wątpliwości, że także oni są odpowiedzialni za atak Rosji na Ukrainę. - Winni są piłkarze, winni są obywatele. Bo to oni wyhodowali tego potwora - stwierdził.

W najnowszym odcinku programu Sport.pl LIVE gośćmi Konrada Fersztera i Dominika Wardzichowskiego byli rzecznik prasowy reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski, a także ukraiński piłkarz od lat grający w naszym kraju Jewhen Radionow. Panowie dyskutowali m.in. o sytuacji polskich zawodników grających w Rosji, a także sytuacji na Ukrainie, która kolejny dzień broni się przed atakami wojsk Władimira Putina

Zobacz wideo Warszawska Arena Ursynów przekazana do dyspozycji uchodźców

Jewhen Radionow dla Sport.pl: "Nie miałem złudzeń, że oni będą strzelali w kobiety, w dzieci, w emerytów"

Jewhen Radionow opowiedział, jak wygląda codzienna walka Ukraińców z rosyjskimi najeźdźcami. 32-latek włączył się do pomocy swoim rodakom. Organizuje m.in. zbiórki pieniężne, czy też niezbędnych środków i sprzętu. Radionowa nie dziwi skala okrucieństwa Rosjan, którzy mordują cywilów, nawet kobiety i dzieci. Zauważył, że tak dzieje się od 2014 roku, od wybuchu konfliktu w Donbasie.

Grzegorz Krychowiak zaprezentowany w barwach FK KrasnodarOficjalnie. FIFA podjęła decyzję w sprawie kontraktów zawodników w lidze rosyjskiej i ukraińskiej

- Ja nie miałem złudzeń, że oni będą strzelali w kobiety, w dzieci, w emerytów, staruszków. To ludzie bez honoru po prostu. Ja do tych ludzi nie mam szacunku - powiedział piłkarz. Odniósł się także to wcześniejszej wypowiedzi Jakuba Kwiatkowskiego na temat rosyjskich piłkarzy. 

- I tak jak pan wspominał może, że piłkarze nie są winni. Uważam, że winni są piłkarze, winni są obywatele. Bo oni wyhodowali tego potwora. Dla mnie to oni po prostu stracili szacunek w ogóle - stwierdził.

Dominik Wardzichowski następnie spytał Ukraińca, czy ten miałby coś do powiedzenia rosyjskim sportowcom, którzy przy okazji swoich występów w zawodach przejawiają poparcie dla bestialskich działań Władimira Putina i jego wojsk. 

- Ja za dużo emocji mam w sobie teraz może, żeby cokolwiek im powiedzieć. Mam nadzieję, że nigdy nie spotkam takiej osoby, bo to mogłoby się źle skończyć. Dla mnie oni są po prostu narzędziem tej machiny. Oni robią wszystko, żeby podburzyć innych - powiedział Radionow. Zwrócił też uwagę, że wpisy w social mediach niewiele zmienią. Rosyjscy obywatele są bowiem omamieni przez propagandowe media. Nie wiedzą, co naprawdę dzieje się w Ukrainie.

- Ktoś tam wpisze jakiś łagodny wpis i uważa, że coś zrobił. Tam ludzie nie wiedzą, co się dzieje. Trzeba krzyczeć obywatelom Rosji. Oni nie wiedzę, co robi ich władza, gdzie idą ich synowie. Większość ludzi nie rozumie, oni myślą, że tam jest jakaś operacja. Jak ja oglądałem tam wiadomości, to ja się łapałem za głowę. To jest jakiś koszmar, w czym oni żyją - mówił stanowczo. 

Jewhen Radionow odniósł się także to decyzji polskich piłkarzy, którzy zbojkotowali barażowy mecz o awans na mistrzostwa świata, w którym mieli zmierzyć się z reprezentacją Rosji. Spotkanie miało odbyć się 24 marca w Moskwie.

- Ja mam dreszcze. Ja byłem dumny. Z postawy Polaków, obywateli, piłkarzy. To nie są tylko gesty, ale też czyny idą za tym. Można ładnie mówić, pisać, ale ludzie też działają i pomagają. Wydaje mi się, że każdy obywatel Ukrainy dziś to czuje - powiedział.

Jewhen Radionow od 6 marca 2022 roku jest zawodnikiem Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Przeniósł się tam z GKS-u Bełchatów, któremu grozi upadek. Wcześniej napastnik występował także w takich klubach, jak m.in. Puszcza Niepołomice, ŁKS Łódź i GKS Katowice

Rosjanie odwołali się od decyzji FIFA i UEFA. Domagają się... odszkodowaniaRosjanie odwołali się od decyzji FIFA i UEFA. Domagają się... odszkodowania

Więcej o: