Zareagowali po tym, jak Lewandowski zerwał umowę. "Brawo kapitanie"

Robert Lewandowski zerwał umowę sponsorską z Huawei po informacjach, że chińska marka wspiera Rosję m.in. w walce z hakerami. - Brawo panie kapitanie - czytamy na Twitterze wśród opinii ekspertów.

W weekend dziennikarze "Daily Mail" poinformowali, że Huawei może wspierać Rosję w walce z atakami hakerskimi, ale chińska marka w poniedziałek zaprzeczyła tym doniesieniom. Mimo tego stanowiska Robert Lewandowski i jego środowisko biznesowe podjęło decyzję, że zerwie umowę sponsorską, dzięki której Polak mógł liczyć na pięć milionów euro rocznie. Wcześniej Huawei było oskarżane o łamanie praw człowieka, przez co Antoine Griezmann zerwał współpracę z firmą w 2020 roku.

Zobacz wideo To piłkarze stoją za buntem PZPN. Wiemy, kto był inicjatorem

Twitter komentuje zerwanie umowy z Huawei przez Lewandowskiego. "Pan kapitan"

"To nie jest pusty gest Lewandowskiego. Ta decyzja kosztuje go około 5 milionów euro. Mimo gigantycznej kwoty, kapitan biało-czerwonych nie wahał się. Robert, życzę Ci nowej umowy, z innym sponsorem, na dużo więcej" - napisał Maciej Iwański, dziennikarz TVP Sport.

"Robert Lewandowski zrywa umowę z Huawei. Pan Kapitan i Polak Rodak" - pisze Maciej Łanczkowski, dziennikarz "Piłki Nożnej".

"Robert Lewandowski nie będzie twarzą chińskiego koncernu pomagającemu Rosji w problemach teleinformatycznych Huawei. Brawo panie kapitanie" - chwali Michał Kołodziejczyk, dyrektor Canal+ Sport.

"No i nie skończyło się na oświadczeniu. Lewy zrobił to, co zrobić powinien" - przyznał Przemysław Langier, dziennikarz Goal.pl.

"Ale co się na niego pomyj wylało, to najlepiej wiedzą ci, którzy myślą, że zerwanie umowy ze sponsorem to jak wysłanie tweeta. Tak samo było ws. komunikatu dotyczącego gry z Rosją" - to z kolei opinia Marcina Gazdy, dziennikarza Eleven Sports.

"Pan Robert Lewandowski - potężny RiGCz" - uważa Jakub Białek z Weszło.com.

"Robert Lewandowski i koniec z Huawei - klasa" - pisze Roman Kołtoń z "Prawdy Futbolu".

Więcej o: