Jewhen Konoplanka z przerażającą przestrogą: Ludzie, słuchajcie, to nie plotki

"Nie ma moich rówieśników, znajomych. Domy, przedszkola, szkoły są rozwalone". Piłkarz Cracovii Jewhen Konoplanka kolejny raz apeluje o zakończenie wojny. Monolog zakończył przerażającą przestrogą dla świata.

Trwa rosyjska inwazja na Ukrainę. W wyniku coraz bardziej agresywnych działań rosyjskiego wojska zginęło już ponad 2000 cywilów, niemal wszystkich duże ukraińskie miasta zostały bombardowane. Wydarzenia w Ukrainie szokują cały świat. W wyjątkowo dramatycznej sytuacji znaleźli się ukraińscy sportowcy, którzy mogą jedynie przyglądać się dramatycznym wydarzeniom dotykającym ich rodaków. 

Zobacz wideo Polacy rozwiązali kontrakty z rosyjską organizacją. "Decyzję podjęliśmy w minutę"

Jewhen Konoplanka znów apeluje: Powstrzymajcie go. Bo może być za późno i wy będziecie następni

W ostatnich dniach wielu ukraińskich sportowców prosi Władimira Putina o zakończeniu zbrodniczych działań. W tym gronie jest piłkarz Cracovii Jewhen Konoplanka. Legenda reprezentacji Ukrainy już bezpośrednio po debiucie w barwach krakowskiego klubu poruszył monologiem. - Zełeński stawia proste pytanie: dlaczego ty to robisz? Nie ma żadnej odpowiedzi. Cały świat czeka. A on, Putin, cieszy się z widoku krwi na ulicach. Wiele chciałbym powiedzieć. Niech Putin spier**** z naszego kraju - mówił. 

Piłkarz na tym nie poprzestał. W sieci pojawił się film z kolejnym apelem o jak najszybsze zakończenie wojny. Zawodnik opowiedział w nim także, jak wygląda sytuacja jego rodziny. - Nie ma moich rówieśników, znajomych. Domy, przedszkola, szkoły są rozwalone. Dlaczego? Bracia, wy idziecie do nas na rozmowy? Jestem jednym z milionów ludzi, którzy starają się pokazać, że to nieprawda. Zabiją cywilów, którzy siedzą w piwnicach, jak moja rodzina. Już siódmy dzień. Ludzie, słuchajcie, to nie plotki. Powstrzymajcie go. Bo może być za późno i wy będziecie następni - powiedział, eksponując filmie flagę Ukrainy

Jewhen Konoplanka trafił do Cracovii w zimowym okienku transferowym. W karierze grał dla takich klubów jak Sevilla, Schalke, czy Dnipro. Ostatnio reprezentował barwy Szachtara Donieck, w którym rozegrał jednak w tym sezonie zaledwie dwa spotkania w eliminacjach Ligi Mistrzów. Jest także 86-krotnym reprezentantem Ukrainy, w której zdobył 21 bramek.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.