Rosjanin wskazuje miejsce barażu z Polską. "Normalni ludzie nie rozumieją"

Konrad Ferszter
- Eksperci, byli piłkarze, czy działacze uważają, że piątkowa decyzja UEFA jest polityczna. Normalni kibice nie rozumieją zaś, czemu uważa się ich za winnych i odbiera się im szansę obejrzenia ciekawego meczu drużyny narodowej - mówi w rozmowie ze Sport.pl Siergiej Astachow z rosyjskiego portalu Match TV.

W piątek UEFA podjęła decyzję, że z powodu rosyjskiej agresji na Ukrainę, reprezentacje i klubowe drużyny z obu krajów do odwołania będą rozgrywać "domowe" mecze na neutralnym gruncie. Ponadto UEFA zdecydowała, że tegoroczny finał Ligi Mistrzów nie odbędzie się w Sankt Petersburgu tylko w Paryżu. Powściągliwe, wręcz tchórzliwe decyzje europejskiej federacji są powszechnie krytykowane - w sytuacji napaści Rosji na Ukrainę wydaje się oczywiste, że Rosjanie powinni zostać wykluczeni z międzynarodowej rywalizacji.

Zobacz wideo Michniewicz o Adamie Nawałce, odejściu Sousy i perspektywach reprezentacji. Jaki skład na baraże?

Jak decyzja UEFA komentowana jest w Rosji? O reakcje pytamy dziennikarza Match TV, Siergieja Astachowa. - Szef rosyjskiej federacji piłkarskiej, Aleksandr Diukow, powiedział, że decyzja o zmianie organizatora finału Ligi Mistrzów jest wyłącznie polityczna. Stanowczo podkreślił, że Sankt Petersburg był gotowy do zorganizowania meczu i zapewnienia wszystkim uczestnikom bezpieczeństwa - mówi Astachow.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Warto podkreślić, że decyzja europejskiej federacji o rozgrywaniu na neutralnym gruncie spotkań, których gospodarzem będą Rosja i Ukraina, nie dotyczy wprost meczu Rosja - Polska w barażach o awans na mistrzostwa świata. Decyzję w tej sprawie podejmie światowa federacja piłkarska FIFA, bo to ona jest organizatorem kwalifikacji.

Rosjanie wskazują, gdzie mogą zagrać z Polską

Mimo to Rosjanie są pogodzeni z tym, że mecz i tak nie zostanie rozegrany w Moskwie. - Większość ekspertów, byłych piłkarzy czy działaczy uważa, że decyzje UEFA to czysta polityka. Spodziewamy się, że mecz Rosja - Polska odbędzie się na neutralnym terenie - mówi Astachow.

Mistrzostwa Europy w siatkówce. Polacy w ćwierćfinale w pięknym stylu pokonali w Ergo Arenie RosjęFIVB wydała oficjalne oświadczenie ws. MŚ w Rosji. Nie widzi żadnego problemu

Gdzie, zdaniem rosyjskiego dziennikarza, mógłby się odbyć mecz Rosja - Polska, gdyby FIFA podtrzymała decyzję UEFA? - W Belgradzie - bez chwili zastanowienia wskazuje Astachow. - Dla Rosji to idealne miasto, bardzo dobre rozwiązanie, ale musi na nie jeszcze przystać UEFA - dodaje. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób UEFA będzie wyznaczać miejsca "domowych" meczów drużyn z Rosji i Ukrainy.

Dziennikarz Match TV opowiedział nam także, jak w Rosji przyjęto wspólne oświadczenie Polski, Szwecji i Czech, które już w czwartek zapowiedziały, że na mecz barażowy do Moskwy na pewno nie pojadą. Polaków dotyczy to w pierwszej kolejności, ale w drugim etapie baraży - przy zwycięstwie Rosji - w Moskwie zagrałby wygrany z pary Szwecja - Czechy.

- Mało kto zrozumiał takie mieszanie polityki ze sportem. W Rosji jest naprawdę mnóstwo ludzi, którzy nie angażują się w politykę i są przeciwni wojnie. Oni nie rozumieją, dlaczego uważa się ich za winnych i odbiera się im szansę obejrzenia ciekawego meczu drużyny narodowej - komentje Astachow.

Marcelo MendezTrener Resovii chce pomóc piłkarzowi, który ucieka z Ukrainy do Polski. "Zadzwoń"

Mecz Rosja - Polska zaplanowany jest na 24 marca. Zwycięzca pary zagra z lepszym z meczu Szwecja - Czechy o awans na listopadowe mistrzostwa świata w Katarze.

Więcej o: