Punkt krytyczny w PSG. Wrze przed meczem z Realem Madryt

Tylko zwycięstwo z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów może uratować Mauricio Pochettino przed zwolnieniem - informuje portal goal.com. Relacje Argentyńczyka z PSG znalazły się w "punkcie krytycznym".

Mauricio Pochettino został trenerem Paris Saint-Germain w grudniu 2020 roku, kiedy to zastąpił na tym stanowisku zwolnionego Thomasa Tuchela. Już w swoim pierwszym sezonie podpadł zarządowi klubu, ponieważ zdobył jedynie Puchar Francji. Mistrzostwo przegrał natomiast z LOSC Lille, a w Lidze Mistrzów odpadł w półfinale z Manchesterem City.

Zobacz wideo Tak dziś wygląda Ze Roberto. WOW!

Od tamtej pory pozycja Argentyńczyka w paryskim klubie mocno się osłabiła i już od dłuższego czasu spekuluje się na temat jego zwolnienia. Francuskie media informują, że władze PSG są już nawet dogadane z Zinedinem Zidanem i bez względu na wynik w tym sezonie Pochettino zostanie zastąpiony przez Francuza. 

Jerzy BrzęczekBrzęczek dostał pytanie o Błaszczykowskiego. I popłynął

Ostatnia szansa dla Pochettino. Kończy się cierpliwość władz PSG

W tym sezonie drużyna Pochettino zmierza co prawda po mistrzostwom Francji i bez problemu wyszła z grupy Ligi Mistrzów, ale skompromitowała się ostatnio w Pucharze Francji. PSG zostało wyeliminowane już na etapie 1/8 finału przez Niceę.

Portal goal.com informuje więc, że cierpliwość władz do Argentyńczyka się skończyła i o jego losie zdecyduje mecz z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów. To ma być prawdziwa weryfikacja dla Pochettino, ponieważ zarząd PSG odbierze pożegnanie się ponownie na tak wczesnym etapie z tymi rozgrywkami jako kompromitację.

Mateusz Kostrzewa - legia.comZmarł Włodzimierz Sierakowski. Miał 68 lat

Jednak nawet w przypadku zwolnienia Pochettino może nie być zbyt długo bezrobotny. Angielskie media donosiły w ostatnich dniach o tym, że Argentyńczyk jest na liście kandydatów Manchesteru United do zastąpienia Ralfa Rangnicka. Obecny trener PSG natomiast chętnie wróciłby do Anglii, gdzie cały czas mieszka jego rodzina. Wiadomo jednak, że nowy dyrektor generalny United Richard Arnold wolałby zatrudnić Erika ten Haga z Ajaksu Amsterdam.

Więcej o: