Mocny wpis Arkadiusza Milika po ustrzeleniu hattricka. "Słyszycie mnie?"

Arkadiusz Milik wreszcie trafił do siatki w meczu Ligue 1. Polak w starciu z Angers zrobił to nawet trzykrotnie, czym powtórzył swój wyczyn z poprzedniego sezonu właśnie przeciwko tej ekipie. Niektórzy już powątpiewali w umiejętności 27-latka, dlatego nie może dziwić, że napastnik zamieścił wymowny wpis na swoim Instagramie.

W piątek 4 lutego Olympique Marsylia podejmował na własnym stadionie Angers. Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla gospodarzy, którzy już od 11. minuty przegrywali 0:2. Jednak w 18. minucie do akcji wkroczył Arkadiusz Milik i od tego momentu już tylko jeden zespół panował na boisku. 

Zobacz wideo Michniewicz o Adamie Nawałce, odejściu Sousy i perspektywach reprezentacji. Jaki skład na baraże?

Czesław Michniewicz"Od selekcjonera wymaga się innego zachowania". Były reprezentant krytykuje Michniewicza

Koncert Arkadiusza Milka. Polak popisał się hattrickiem

W 18. minucie meczu Arkadiusz Milik trafił do siatki po raz pierwszy, a stało się po podaniu Matteo Guendouziego. Trzy minuty później do wyrównania doprowadził Gerson i pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 2:2. 

Po przerwie kolejne dwa gole dołożył reprezentant Polski. Najpierw w 70. minucie nasz napastnik skorzystał z kuriozalnego zachowania defensorów gości, a osiem minut później najpierw sam zainicjował akcję, rozrzucając piłkę na prawe skrzydło, a następnie świetnie przeciął dośrodkowanie Cengiza Undera, który to właśnie ustalił wynik w 85. minucie na 5:2. 

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Dla Milika były to bardzo ważne trafienia na przełamanie. 27-latek nie potrafił bowiem odnaleźć drogi do bramki na poziomie Ligue 1 już od 17 października 2021 roku i meczu z Lorient. Niektórzy kibice i dziennikarze wypominali już mu tę niemoc, a spekulowano również o utracie wiary w zawodnika przez trenera Olympique' Marsylia. Dlatego Polak pozwolił sobie na wymowny wpis na swoim Instagramie.

Karol Fila (z prawej) podczas meczu PSG - RC Strasbourg. Z lewej Abdou DialloPolak szczerze odpowiedział na pytanie trenera. Potem zero minut w sześciu meczach

Głośnie zapytanie Milika na Instagramie. "Słyszycie mnie?"

W ostatnich tygodniach pojawiały się nawet informacje o tym, że Jorge Sampaoli poprosił piłkarzy swojego zespołu o wypisanie ich zdaniem najlepszej jedenastki i ponoć próżno było szukać nazwiska Arkadiusza Milika na tych listach. 

To oraz fakt, że przez brak goli część kibiców mogła już zapomnieć o obecności Polaka w Olympique'u Marsylia sprawiły, że po tak spektakularnym występie napastnik chciał również przypomnieć o sobie instagramowej społeczności. - Słyszycie mnie? Hattrick. Naprzód OM - czytamy we wpisie reprezentanta Polski. 

 

Warto podkreślić, że poza Ligue 1 Polak strzela regularnie. W pięciu występach Ligi Europy trafiał czterokrotnie, a w trzech meczach Pucharu Francji aż pięć razy. W tym sezonie łącznie uzbierał w 21 spotkaniach 13 trafień, co można uznać za naprawdę dobry bilans. Jeśli Milik pójdzie za ciosem i znów zacznie regularnie strzelać w lidze, to ten sezon może mu pozwolić na oderwanie łatki nieskutecznego napastnika. 

Bohater Bohater "najbardziej niewybaczalnego transferu" wrócił do Polski. Wyjeżdżał jako król

Więcej o: