Mocne słowa Ronaldo. "Skur***** zrobił to celowo, by zająć moje miejsce"

Brazylijski Ronaldo ujawnił zaskakującą historię ze swojej kariery, gdy grał w reprezentacji Brazylii razem z Romario. - Wróciliśmy o 5 rano i następnego dnia byłem wyczerpany na treningu. Zrozumiałem, że Romario zrobił to celowo, żeby mnie zmęczyć i zająć moje miejsce w wyjściowej jedenastce reprezentacji - powiedział Ronaldo.

Ronaldo był jednym z najlepszych napastników w historii piłki nożnej, grał m.in. w FC Barcelona, Interze Mediolan i Realu Madryt. Oprócz tego bronił barw reprezentacji Brazylii, dla której strzelił 62 gole. W kadrze jednym z jego kolegów był Romario w latach 1994-2005.

Zobacz wideo Michniewicz odkrywa karty! Jednoznacznie o bramkarzu numer 1

Ronaldo był gościem programu Bobo TV na Twitchu, którego gospodarzem jest były włoski napastnik Christian Vieri. Brazylijczyk ujawnił w nim nieznaną dotąd historię z przeszłości. Przyznał, że obecność w kadrze jego kolegi, Romario, miała negatywne skutki dla wielu młodych graczy. 

Ronaldo opowiedział o mrocznym obliczu Romario: "Zrozumiałem, że zrobił to celowo"

- Dużo nauczyłem się od Romario i Bebeto. Ten pierwszy stanowił dla mnie inspirację, ale pomimo tego był skur****em, który zmuszał młodych zawodników do czyszczenia butów i przynoszenia mu kawy - przyznał Ronaldo.

Ronaldo na tym nie poprzestał. Kilka lat po tej sprawie Romario był istotnym piłkarzem dla reprezentacji. Było to w 1997 roku. - Wygrał Złotą Piłkę. Nagle podczas jednego z treningów przed rozpoczęciem Copa America Romario wypalił do mnie: "Przygotuj się. Wychodzimy dzisiaj wieczorem, nie martw się" - ujawnił Ronaldo i dodał: - Przygotował drabinę, abyśmy mogli wspiąć się na hotelowy mur, a po drugiej stronie czekała już na nas taksówka.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

- Wróciliśmy o 5 rano i następnego dnia byłem wyczerpany na treningu. Zrozumiałem, że Romario zrobił to celowo, żeby mnie zmęczyć i zająć moje miejsce w wyjściowej jedenastce reprezentacji - zakończył.

Ronaldo nie stronił od imprez. "Zaczęły przyjeżdżać autobusy pełne dziewczyn"

Pomimo tego, że Ronaldo był uważany za jednego z najlepszych napastników świata, nie stronił od imprez podczas swojej kariery, o czym opowiedział w 2021 roku jego były klubowy kolega z Realu Madryt, Ivan Helguera. - Ronaldo i Roberto Carlos lubili chodzić na imprezy znacznie częściej niż David Beckham, Zinedine Zidane i Luis Figo, ale nie zdarzał się to im każdego wieczoru - ujawnił Helguera.

I dodał: - Pamiętam przyjęcie urodzinowe w domu Ronaldo, który później sprzedał go Sergio Ramosowi, gdzie zaczęły przyjeżdżać autobusy pełne dziewczyn. Byłem z żoną i postanowiliśmy wyjechać, podobnie jak Figo.

Ronaldo z reprezentacją Brazylii zdobył MŚ w 1994 roku, ale wówczas nie wszedł na boisko w żadnym meczu. W 2002 roku powtórzył to osiągnięcie, będąc kluczowym piłkarzem reprezentacji i zostając królem strzelców całej imprezy. Z kolei w 1998 roku został wicemistrzem świata po porażce z Francją w finale 0:3. Natomiast podczas kariery klubowej Ronaldo strzelił 352 gole w 518 występach, wygrywając m.in mistrzostwo i Puchar Hiszpanii i nieistniejące już trofea - Puchar UEFA i Puchar Zdobywców Pucharów UEFA.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.