Mecz el. MŚ 2022 został rozegrany w Minnesocie. Na początku spotkania temperatura wynosiła -17 stopni Celsjusza, a dodatkowym utrudnieniem był zimny wiatr, przez który odczuwalna temperatura spadała momentami aż do -25 stopni. Amerykańska Narodowa Służba Pogodowa jeszcze przed meczem wysyłała związane z tym ostrzeżenia, ostrzegając przed możliwymi odmrożeniami już w przypadku spędzenia 10 minut na zewnątrz. - To niepojęte, że taka potęga w każdym tego słowa sensie pozwala na to, by mecze odbywały się w takich warunkach. Mecz się jeszcze nie zaczął, a już chcę, żeby się skończył. Bo to żadna zabawa, tylko cierpienie - ostrzegał przed meczem Gomez.
Mecz odbył się jednak zgodnie z planem. W przerwie Gomez dokonał aż trzech zmian, ale jak się okazało, dwie to efekt hipotermii: tak się stało w przypadku bramkarza Luisa Lopeza i napastnika Romella Quioto (którego polscy kibice mogą pamiętać z gry w Wiśle Kraków). - Nie zamierzam analizować mojego zespołu, meczu czy gry poszczególnych piłkarzy. To niemożliwe, nie mogę tego zrobić po tym, co się wydarzyło. W szatni moi piłkarze są pod kroplówką, wielu z nich cierpi - powiedział Gomez po meczu.
Trener USA Gregg Berhalter broni jednak decyzji o rozegraniu meczu w takich warunkach. - Zagwarantowaliśmy całej ekipie Hondurasu i sędziom cieplejszy sprzęt. Zrobiliśmy wszystko, by warunki były jak najbardziej bezpieczne do gry. Gdy gramy w innych krajach, jest ponad 30 stopni Celsjusza i 90 procent wilgotności powietrza, co jest dla nas nie do zniesienia. Piłkarze odwadniają się, mają skurcze i czują się fatalnie, ale tak wygląda rywalizacja.
- Wybierając miejsce rozegrania meczu, musisz wziąć pod uwagę średnie temperatury. I uznaliśmy, że najlepiej rozegrać ten mecz w Minnesocie. Chcesz podróżować jak najmniej. Wiedzieliśmy, że będziemy grać w mroźnych warunkach w dwóch styczniowych meczach, dlatego uznaliśmy, że tak samo można postąpić w trzecim, by nie zmieniać klimatu. Pogoda pogorszyła się. To coś, czego nie jesteśmy w stanie kontrolować, ale możemy zmniejszać zagrożenie m.in. poprzez udostępnienie cieplejszego sprzętu.
Walker Zimmerman dodał, że piłkarze reprezentacji Hondurasu od początku meczu nie wyglądali najlepiej. - Myślę, że w ogóle nie chcieli grać. Było to widać od momentu, gdy wyszli na rozgrzewkę czy fakt, że po przerwie nie wrócili w tym samym składzie. Po strzeleniu pierwszego, a zwłaszcza drugiego gola wiedzieliśmy, że panujemy nad tym meczem - powiedział obrońca reprezentacji USA.
Honduras już wcześniej stracił szanse awansu na MŚ 2022. Za to USA znacznie się przybliżyło do wyjazdu do Kataru. Po 11 z 14 kolejek liderem ostatniej fazy eliminacji, w której gra osiem zespołów, jest Kanada z 25 pkt (i tylko kataklizm może jej odebrać awans), która wyprzedza USA (21 pkt), Meksyk (21 pkt), Panamę (17 pkt), Kostarykę (16 pkt), Salwador (9 pkt), Jamajkę (7 pkt) oraz Honduras (3 pkt). Na MŚ 2022 pojadą trzy najlepsze drużyny (a więc prawdopodobnie Kanada, USA, Meksyk: ta trójka będzie też gospodarzem kolejnego mundialu), a czwarta zagra w barażach (prawdopodobnie będzie to Panama albo Kostaryka).