Sędzia patrzył i naprawdę nie widział. Skandaliczny gol [WIDEO]

Czyżbyśmy widzieli najbardziej kuriozalną bramkę 2022 roku? Dopiero styczeń, ale Elvir Koljić jest mocnym kandydatem. W meczu ligi rumuńskiej strzelił gola... ręką. Na nagraniach piłkarz popełnia ewidentne przewinienie, jednak sędziowie nie zareagowali.

W piątek rozpoczęło się spotkanie 23. kolejki ligi rumuńskiej, w której Sepsi Sf. Gheorghe z Universitatea Krajowa. Piłkarze obu drużyn bardzo szybko rozpoczęli strzelanie. Pierwszego gola strzelono już w 1. minucie. Gospodarze objęli prowadzenie, z którego nie cieszyli się jednak długo. Do remisu doprowadzono zaledwie siedem minut później.

Zobacz wideo Biznes Lewandowskiego robi piorunujące wrażenie! "Świątynia sportu"

Kuriozalny gol w lidze rumuńskiej. Sędzia niewzruszony, mecz kontynuowany

Wokół trafienia na 1:1 powstaje wiele kontrowersji. Akcja rozpoczęła się na lewym skrzydle. Piłkę w pole karne zagrał lewy obrońca Nicusor Bancu. W polu karnym czekał natomiast Elvir Koljić. Napastnik oddał strzał, jednak jego uderzenie obronił Roland Niczuły. Piłka niefortunnie odbiła się w górę i trafiła wprost w rękę Koljicia, który skierował ją do bramki. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Dusan Vlahović w Juventusie. Źródło: https://www.juventus.com/it/juventus-tv/dusan-vlahovic-e-un-giocatore-della-juventusJuventus znalazł następcę Cristiano Ronaldo! Numer 7 za ok. 80 mln euro. Oficjalnie

Piłkarze Sepsi Sf. Gheorghe natychmiast pobiegli do sędziego, który uznał, że bramka została zdobyta zgodnie z przepisami. Tymczasem na powtórkach ewidentnie widać, że zawodnik uderzył ręką. Mimo sprzeciwów arbiter nie zdecydował się na weryfikację VAR. Mecz jest kontynuowany, a Sepsi Sf. Gheorghe do 70. minuty prowadzi 3:1. Dwa gole w drugiej połowie strzelił Anass Achahbar. 

Więcej o: