Szalony mecz Brazylii. Najpierw bandycki faul, a potem się zaczęło [WIDEO]

W nocy z czwartku na piątek polskiego czasu w strefie CONMEBOL rozegrano zaległe spotkania w ramach eliminacji do tegorocznych mistrzostw świata w Katarze. Zwycięstwa odniosły reprezentacje Urugwaju i Argentyny, natomiast starcie Ekwadoru z Brazylią dostarczyło mnóstwo emocji i kontrowersji.

Po rozegraniu 15. niepełnych kolejek eliminacji pewny awans na mundial miały już reprezentacje Brazylii i Argentyny. Bliscy udziału na turnieju byli również Ekwadorczycy. Walka o ostatnie miejsce, a także lokatę premiującą udziałem w interkontynentalnym barażu.

Zobacz wideo Kto nowym trenerem reprezentacji Polski? Cezary Kulesza gościem Sport.pl LIVE [START O 20.00]

Paulo SousaPaulo Sousa robi furorę na brazylijskich ulicach. Wtem dziennikarka: Nawet w Polsce

Kontrowersje, kartki i bramki w meczu Ekwadoru z Brazylią

Liderzy tabeli kwalifikacji w strefie CONMEBOL szybko wyszli na prowadzenie. Już w szóstej minucie piłkę z bliska do bramki wepchnął Casemiro. Sytuacja Ekwadoru po kwadransie była jeszcze bardziej skomplikowana, bowiem czerwoną kartkę za bandycki faul na Matheusie Cunhi obejrzał bramkarz Alexander Dominguez. Pięć minut później siły się wyrównały - drugą żółtą kartkę obejrzał Emerson Royal.

Zamieszanie trwało, a w 26. minucie Brazylia mogła już grać w dziewięciu. Początkowo sędzia pokazał Alissonowi czerwoną kartkę za faul na Ennerze Valencii, ale po kilku minutach analizy VAR zmienił decyzję i ukarał zawodnika Liverpoolu "żółtkiem". Na skutek wielu przerw pierwsza połowa została przedłużona aż o 10 minut.

W drugiej połowie arbiter miał równie dużo pracy. Najpierw nie uznał bramki z powodu przekroczenia przez piłkę linii końcowej, a następnie zmienił swoją decyzję i ostatecznie nie przyznał gospodarzom rzutu karnego. Pasywna gra zemściła się na Brazylii w 75. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do remisu doprowadził Felix Torres.

Wydawało się, że Ekwadorczycy będą mieli znakomitą szansę na odniesienie zwycięstwa. W doliczonym czasie gry arbiter ponownie wskazał na rzut karny, ale po chwili znowu zmienił swoją decyzję, anulując jedenastkę, a jednocześnie po raz drugi cofając czerwoną kartkę dla Alissona. Mecz ostatecznie zakończył się remisem 1:1.

Zwycięstwa Urugwaju i Argentyny

O północy rozpoczęło się spotkanie Paragwaju z Urugwajem. Goście musieli odnieść zwycięstwo, aby wrócić do strefy, która pozwala myśleć o bezpośrednim awansie na mundial. Spotkanie to było dla piłkarzy szczególnym wydarzeniem, bowiem po raz pierwszy od wielu lat na ławce trenerskiej nie zasiadł Oscar Tabarez. Niezwykle doświadczonego selekcjonera zastąpił Diego Alonso.

Urugwajczycy mieli wyraźną przewagę, jednak przez długie fragmenty nie byli w stanie udokumentować tego bramką. Udało się to dopiero w 50. minucie. Po świetnym podaniu od Diego Godina bramkę na wagę trzech punktów strzelił Luis Suarez.

W ostatnim rozgrywanym w godzinach nocnych polskiego czasu kwalifikacyjnym meczu walcząca o awans reprezentacja Chile przegrała na własnym boisku z Argentyną. "Albicelestes" wyszli na prowadzenie już w 10. minucie po pięknym uderzeniu z dystansu Angela Di Marii. W 21. minucie do wyrównania doprowadził Ben Brereton, ale ostatnie słowo należało do gości. W 34. minucie rezultat na 2:1 ustalił Lautaro Martinez.

Andrij SzewczenkoJednoznacznie o Szewczence w reprezentacji Polski. "Bardzo dobry wybór"

Po zakończonych spotkaniach dwa pierwsze miejsca w tabeli w dalszym ciągu zajmują Brazylia (36 punktów) i Argentyna (32 punkty), które są już pewne awansu na mistrzostwa świata. Trzecią lokatę zajmuje Ekwador z 24 "oczkami". Reprezentacje zajmujące kolejne miejsca 4-9 dzieli z kolei zaledwie sześć punktów.

Więcej o: