Zaskakujący kandydat Kręciny na selekcjonera. "Mistrz w dokonywaniu niemożliwego"

- Moim zdaniem to mistrz świata w kategorii dokonywania niemożliwego. Czego by się nie tknął, kogo by nie prowadził, kończyło się to występem na mundialu. Nazywa się Bora Milutinović - mówi Interii Zdzisław Kręcina w kontekście najlepszego kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski.

Andrij Szewczenko, Adam Nawałka, a może ktoś inny? Już tylko kilka dni i wszystko będzie jasne. W poniedziałek poznamy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Kto tej roli jest najbliżej, wie tak naprawdę tylko prezes Cezary Kulesza.

Zobacz wideo W co gra Kulesza? Na nowego selekcjonera reprezentacji Polski czekamy ponad miesiąc

Zaskakujący faworyt Zdzisława Kręciny. "Gdyby tylko był młodszy"

 Z ostatnich doniesień wynika, że faworytem prezesa PZPN jest Andrij Szewczenko. Jak pisaliśmy, były piłkarz m.in. Milanu wstępnie porozumiał się z Kuleszą. Szewczenko miałby zarabiać w Polsce ok. 2,5 mln euro, czyli mniej więcej tyle, ile dostawał we włoskiej Genoi czy reprezentacji Ukrainy.

"Nagła śmierć" w Pucharze Narodów Afryki. Znani ćwierćfinaliści

 Głos w sprawie wyboru selekcjonera zabrał Zdzisław Kręcina, czyli były sekretarz generalny PZPN. - Moim zdaniem to mistrz świata w kategorii dokonywania niemożliwego. Czego by się nie tknął, kogo by nie prowadził, kończyło się to występem na mundialu. Nazywa się Bora Milutinović. Poznałem tego gościa. Gdyby tylko był 10 lat młodszy. Jestem pewien, że jeszcze dekadę temu powiedziałby krótko: - Dwa miesiące? Mnóstwo czasu. Dacie milion "papierów" i pojedziecie do Kataru - skomentował Kręcina w rozmowie z Interią. 

Bora Milutinović w przeszłości prowadził reprezentacje Meksyku (dwukrotnie), Kostaryki, USA, Nigerii, Chin, Hondurasu, Jamajki i Iraku. Teraz ma jednak 77 lat i nawet nie jest wymieniany przez PZPN. Serb ostatni raz w roli szkoleniowca pracował w 2009 roku.

O wybór selekcjonera pytany był ostatnio także Grzegorz Krychowiak. - Jako zawodnik wiem, że do meczu z Rosją zostało bardzo niewiele czasu. Nowy selekcjoner, który podejmie rękawice, będzie tu kluczowy, więc ważne jest, by zaaklimatyzował się jak najszybciej. Adam Nawałka, który zna reprezentację i zawodników, byłby kilka kroków przed kimś, kto tego doświadczenia nie ma. To jednak tylko opinia, ja decyzji nie podejmuję - powiedział w rozmowie z Interią 86-krotny reprezentant Polski.

Więcej o: