"Od śmierci dzieliło mnie 30 minut". Wstrząsające wyznanie byłego piłkarza Lecha

- W mojej głowie pojawia się specyficzny ból, wówczas zaczynam się zastanawiać, czy może jednak warto przejść na drugą stronę - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" były ekstraklasowicz Damian Nawrocik. 41-latek opowiedział o swojej walce z depresją.

Damian Nawrocik to były piłkarz m.in. Lecha Poznań i Arki Gdynia. W poznańskim zespołem zdobył Puchar Polski w 2004 roku. Po zakończeniu kariery pracował m.in. w akademii Lecha. Sportu w telewizji nie ogląda, ale sam nadal go uprawia. Jak mówi, to jego sposób na radzenie sobie z depresją.

Zobacz wideo Przerażające sceny. Lekarze pokazują zmiany w czaszce Mameda Chalidowa. "Cała szczęka jest odłamana"

Mateusz 'mantuu' Wilczewski, polski esportowiec OG. Źródło: InstagramSzczere wyznanie Polaka. "Prawie wszyscy esportowcy mają problemy ze zdrowiem psychicznym"

- Sport bardzo mocno mi pomaga w walce z depresją. Gdy z psychiką jest słabo i czuję, że jest ciężko, to wkładam buty i idę biegać. Zmęczenie fizyczne powoduje ulgę, wracam do domu spełniony, wytwarzają się endorfiny – tłumaczy w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Szczere wyznanie byłego piłkarza Lecha. Od lat zmaga się z ciężką chorobą

Kilka dni temu na swoim Facebooku 41-letni Nawrocik wyznał, że zmaga się z chorobą dwubiegunową. Z chorobą zmaga się od trzech lat. Przez pewien czas wydawało mu się, że wyzdrowiał, ale jesienią zeszłego roku choroba wróciła na skutek traumatycznego wydarzenia w życiu prywatnym. Jak mówi, podjął kilka prób samobójczych, zastanawiał się jak odejść bezboleśnie, uciekał w używki i niszczył swoje zdrowie okaleczając się.

– Od śmierci dzieliło mnie 30 minut. Przedawkowałem leki nasenne, wziąłem je w sporej ilości. Byłem akurat sam w domu, co bardzo rzadko się zdarzało. Uratowała mnie sąsiadka, która przyszła pożyczyć drabinę. Ledwo doszedłem do drzwi, żeby jej otworzyć, po czym położyłem się na ziemi, nie byłem w stanie ustać na nogach. Zabrało mnie pogotowie, przez półtora dnia mnie nie było, leżałem podpięty do kroplówek – opowiada.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl!

W rozmowie z "Przeglądem" Nawrocik opowiedział również, jak wygląda jego walka z chorobą i jak sobie z tym radzić. Zdradził też, że z depresją zmagał się jeden z jego znajomych. Był on już w tak złym stanie, że chciał popełnić samobójstwo. Uratował go właśnie Nawrocik. - Gdy zachorowałem po raz pierwszy, trzy lata temu odezwał się do mnie kolega, który też się z tym zmagał. Napisał wiadomość o 3 w nocy, wtedy nie miałem problemów ze snem, ale akurat nie wyłączyłem internetu. Odpisałem mu, okazało się, że jest w tak tragicznym momencie, że jest na moście, chciał ze sobą skończyć. Wziąłem taksówkę i pojechałem do niego. Długo rozmawialiśmy, pojechał od razu na leczenie, po pół roku mi podziękował, że go uratowałem. Wystarczyło, że zareagowałem na wiadomość, więc to ważne, żeby mieć takich ludzi, dostępnych o każdej porze dnia i nocy, bo licho nie śpi – przestrzega.

Netherlands F1 GP Auto RacingValtteri Bottas opowiedział o swojej chorobie. "Kilka razy myślałem, że mój duch odchodzi"

- Najbardziej istotne są rozmowy, terapia, poza tym zapełnienie dnia. Gdy jest za dużo czasu, wracają negatywne myśli. To nie jest tak, że sam się nakręcam, tylko w mojej głowie pojawia się specyficzny ból, wówczas zaczynam się zastanawiać, czy może jednak warto przejść na drugą stronę, że może powinienem spróbować kolejny raz. Osobom zmagającym się z depresją radziłbym unikania samotności, bo to nie pomaga – dodał były piłkarz.

Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.

Więcej o: