Krzysztof Piątek skomentował gola w debiucie w Fiorentinie. "Pistolety naładowane"

Świetny debiut w nowym klubie zaliczył w czwartek Krzysztof Piątek. Polski napastnik strzelił bramkę w meczy 1/8 Pucharu Włoch, którym jego Fiorentina mierzyła się z Napoli.

Krzysztof Piątek pojawił się na boisku w 73. minucie spotkania, gdy zmienił Vlahovicia. Fiorentina, grająca w "10" po czerwonej kartce dla Drągowskiego, prowadziła wówczas 2:1. Chwilę później czerwoną kartkę zobaczył zawodnik rywali Lozano, a w 93. minucie Ruiz. Mimo tego Napoli doprowadziło w 95. minucie do wyrównania i potrzebna była dogrywka.

Zobacz wideo Fabio Cannavaro chce wykorzystać reprezentację Polski. "Zaczynają się ścigać"

Piątek zachwycony debiutem w nowym klubie

W niej Fiorentina rozbiła swoich rywali, wygrywając 5:2. W 108. minucie gola na 4:2 zdobył Krzysztof Piątek, strzelając swojego pierwszego gola w nowym zespole. Polak znakomicie zagrał z Venutim i dołożył nogę, pewnie pokonując Mereta.

Kamil Stoch z powodu kontuzji nie wystartuje podczas PŚ w Zakopanem. Polak podzielił się jednak z kibicami wiadomością dotyczącą przebiegu rehabilitacji.Auć! Boli od samego patrzenia. Kamil Stoch pokazał zdjęcie stopy. Wtem!

- Co za mecz! Najlepszy sposób na rozpoczęcie w koszulce ACF Fiorentina. Świetna walka, tak trzymajcie! Pistolety wciąż załadowane - napisał po znakomitym meczu polski napastnik. 

Krzysztof Piątek, trafiając do bramki rywali w czwartkowym meczu, podtrzymał swoją znakomitą serię debiutów we włoskich klubach. Polak zdobywał bramki w swoich pierwszych spotkaniach zarówno w Genoi, jak i Milanie, a teraz także Fiorentinie.

Więcej o: