Hiszpańska dziennikarka, która straciła pracę za obrażanie piłkarza Realu, wciąż nie czuje się winna

- Nie powiedziałam nic nieodpowiedniego - twierdzi Lorena Gonzalez. Hiszpańska dziennikarka została zwolniona z telewizji RTVE. To efekt nieodpowiedzialnego zachowania przed kamerami.

W Hiszpanii wciąż nie ucichła sprawa rasistowskiego skandalu, do którego doszło podczas prezentacji Eduardo Camavingi w Realu Madryt. Francuz przeniósł się na Santiago Bernabeu ostatniego dnia letniego okienka transferowego z Rennes za 31 milionów euro

Zobacz wideo Przerażające sceny. Lekarze pokazują zmiany w czaszce Mameda Chalidowa. "Cała szczęka jest odłamana"

Afera wybuchła po oficjalnej konferencji prasowej, na której przedstawiono dziennikarzom nowego zawodnika. Dziennikarka hiszpańskiej telewizji RTVE nie zdając sobie sprawy, że w dalszym ciągu jest na antenie obraziła Camavingę na tle rasistowskim. - Jest czarniejszy od garnituru - wypaliła. Dziennik "Mundo Deportivo" twierdził, że wypowiedziała jeszcze kilka podobnych uwag pod jego adresem, ale nie ujawniono, o jakie słowa dokładnie chodzi.

Lewandowski ponownie bez wygranej. Polak trzeci w rankingu 'Bilda'Lewandowski trzeci rok z rzędu najlepszy na świecie. Przewaga nad Mbappe robi wrażenie!

Dziennikarka obraziła Camavingę, ale nie czuje się winna. Rozmawiała z piłkarzem

- Moje słowa były niefortunne, ale powiedziałam je bez złośliwości czy chęci okazania braku szacunku. Mogłabym dokonać tego porównania w przypadku osoby o dowolnym kolorze skóry. Ale rozumiem, że w tych wrażliwych czasach media ponoszą większą odpowiedzialność za pomoc w walce z rasizmem i wszelkimi formami dyskryminacji - tłumaczyła się później Gonzalez w mediach społecznościowych.

Oficjalnie. Jagiellonia ma nowego treneraOficjalnie. Jagiellonia ma nowego trenera

Te wyjaśnienia jednak nie wystarczyły i dziennikarka została zwolniona dyscyplinarnie przez władze RTVE. Gonzalez do dzisiaj jednak nie potrafi pogodzić się z tą decyzją i uważa, że została potraktowana niesprawiedliwie. - Ta sytuacja doprowadziła do usunięcia mnie z RTVE. Przeprosiłam za błąd i moje komentarze, jednak nie czuję się winna rasistowskich uwag, bo nie powiedziałam nic nieodpowiedniego - przyznała Hiszpanka. Ponadto twierdzi, że rozmawiała na ten temat osobiście z Camavingą i ten miał ją zapewnić, że nie żywi do niej żadnej urazy. 

Więcej o: