Tuchel nie wytrzymał po meczu. "Wszystko jest przeciwko nam!". Sędzia też oberwał

Trener Chelsea był mocno sfrustrowany, po tym jak jego zespół stracił zwycięstwo w środowym meczu przeciwko Brighton w doliczonym czasie gry. - Wszystko przeciwko nam - grzmiał w pomeczowym wywiadzie dla serwisu Amazon Prime.

Pierwsza połowa ułożyła się po myśli londyńczyków. Chelsea pierwsza strzeliła bramkę w 28. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najlepiej w polu karnym odnalazł się Romelu Lukaku, który wpakował piłkę głową do siatki. Ostatecznie jednak mecz zakończył się remisem. W doliczonym czasie gry gola na wagę jednego punktu strzelił Danny Welbeck.

Zobacz wideo Maria Andrejczyk: Ważniejsze są cisza i spokój, które pozwalają skupić się na najcięższej pracy

"Jak mamy rywalizować o tytuł?"

Zawiedziony menedżer stanął zdenerwowany przed kamerami Amazona. Niemiec był wyraźnie niezadowolony z pracy sędziów i pecha, który nie opuszcza jego ekipy. - To była okropna decyzja sędziów. Mogło być 2:0, a nie zostało to nawet sprawdzone. Wszystko przeciwko nam. Na dodatek mamy kolejne kontuzje. Ta decyzja to żart. Nie rozumiem, czemu VAR tego nie sprawdził - powiedział, nawiązując do sytuacji z drugiej połowy, gdy Christian Pulisic domagał się podyktowania rzutu karnego.

Paulo Sousa trenerem FlamengoBrazylijczycy komentują przyjście Sousy do Flamengo. "Zakład z wysokim ryzykiem"

- Mamy zbyt wielu graczy, którzy wracają po długich kontuzjach lub po Covidzie. Kontuzja Reece'a Jamesa to ogromny cios dla nas. Andreas też był jednym z najlepszych graczy na boisku - odpowiedział, nawiązując do kontuzji swoich zawodników.

Równie wylewny był, gdy otrzymał pytanie o rywalizację o zwycięstwo w Premier League. - Jak mamy być nadal w wyścigu o tytuł? Mamy siedem przypadków Covid i 5-6 graczy, którzy wypadli na ponad sześć tygodni. Jak możemy rywalizować o tytuł? - grzmiał. - Taka jest rzeczywistość. Jesteśmy tutaj i musimy się dostosować do sytuacji, w której się znaleźliśmy. Bardzo ciężko walczyliśmy o zwycięstwo w tym meczu. Wiem, czego mogę się spodziewać po swoich zawodnikach.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

W meczu przeciw Chelsea 88 minut rozegrał Jakub Moder. Polak rozpoczął pojedynek w pomocy i radził sobie całkiem nieźle. Jednak po wejściu N'Golo Kante Chelsea odzyskała środek pola, a Moder został przesunięty na wahadło. Miał jednak szansę na zdobycie bramki, gdy piłka po jego strzale otarła się o poprzeczkę. Sztab Tuchela nie ma zbyt wiele czasu na poprawki. Już w najbliższy weekend Chelsea zmierzy się z Liverpoolem. Na ten moment Lukaku i jego koledzy tracą osiem punktów do lidera, Manchesteru City.

Zaskakujący kandydat do zastąpienia Sousy. Rywalizował z Polską na mundialuPaulo Sousa zapłaci gigantyczne odszkodowanie! Znamy szczegóły jego odejścia

Więcej o: