Transferowe szaleństwo w MLS. Di Marzio: Toronto chce kolejnego mistrza Europy

Nie tylko Lorenzo Insigne może trafić do Toronto! Kanadyjski klub występujący w MLS jest także zainteresowany Andreą Belottim, mistrzem Europy - informuje Gianluca Di Marzio, znany włoski dziennikarz.

Kilka lat temu Sebastiano Giovinco niespodziewanie opuścił Juventus i dołączył do Toronto. Niespodziewanie, bo wybrał płatną emeryturę już w wieku 28 lat. Teraz historia może się powtórzyć. Kanadyjski klub zamierza ściągnąć dwóch reprezentantów Włoch. Najpierw dowiedzieliśmy się o planach zatrudnienia Lorenzo Insigne, kapitana Napoli. Teraz pojawiło się także nazwisko Andrei Belottiego, kapitana Torino.

Zobacz wideo Maria Andrejczyk: Ważniejsze są cisza i spokój, które pozwalają skupić się na najcięższej pracy

Andrea Belotti występuje w Torino od 2015 roku. Świat o nim usłyszał latem 2017 roku, gdy zakończył sezon z 26 golami. Wydaje się, że Włoch jednak przespał odpowiedni moment na transfer, bo w kolejnych latach jego skuteczność wyraźnie spadła. Nie może przekroczyć bariery 16 goli już od ponad czterech lat. 28-latek nie zachwyca w tym sezonie. Strzelił raptem dwa gole, a później złapał kontuzje. Jego umowa z Torino wygasa w czerwcu. Mistrz Europy może trafić do Toronto. Na razie znamy więcej szczegółów dotyczących potencjalnego transferu Insigne.

Hyballa podzielił trenerów na kategorie. A to marionetki, B to dyplomaci, a C?Hyballa podzielił trenerów na kategorie. A to marionetki, B to dyplomaci, a C?

Insigne może liczyć na gigantyczną podwyżkę

Lorenzo Insigne wciąż nie doszedł do porozumienia z Napoli ws. nowego kontraktu. Reprezentant Włoch obecnie zarabia 4,6 mln euro rocznie i liczy na solidną podwyżkę, natomiast klub jedynie może mu zaoferować... obniżenie zarobków. "Czytałem wiele bzdur o jego żądaniach. Każdy gra w swoją grę, ale to klub powinien robić decydujący krok" - przyznał Vincenzo Pisacane, agent Insigne. Wiele wskazuje na to, że związek Insigne z klubem z Neapolu zostanie zakończony na początku przyszłego roku. Gdyby Insigne zdecydował się przejść do Toronto, otrzymywałby pensję na poziomie 11,5 mln euro plus 4,5 mln euro bonusów powiązanych z bramkami oraz asystami. Toronto FC jest gotowe podpisać kontrakt z Insigne, który będzie ważny przez pięć najbliższych sezonów, tj. do końca grudnia 2026 roku.

- Nie żałuję decyzji o transferze, ale Insigne musi uważać, bo przeprowadzka do Toronto sprawi, że zniknie z radarów. Tylko Zlatan Ibrahimović mógł grać w MLS, a wciąż było o nim głośno w Europie -przestrzega 34-letni Giovinco, który od pół roku nie ma klubu.

Więcej o: