Rywal Paulo Sousy stracił pracę. Robi się coraz ciekawiej

Paulo Sousa miał objąć Flamengo, ale być może brazylijski klub przejmie inny portugalski trener. Właśnie kontrakt z Benficą Lizbona rozwiązał Jorge Jesus. Brazylijski dziennikarz Eric Faria twierdzi natomiast, że Sousa już podpisał umowę z gigantem.

Co za zamieszanie! W niedzielę Paulo Sousa poinformował prezesa PZPN, że chce odejść z reprezentacji Polski i rozwiązać kontrakt za porozumieniem stron. Cezary Kulesza się na to nie zgodził. Nie przekonała go argumentacja, że Portugalczyk otrzymał ofertę z Flamengo, które określa mianem jednego z najlepszych klubów na świecie.

Zobacz wideo Maria Andrejczyk: Ważniejsze są cisza i spokój, które pozwalają skupić się na najcięższej pracy

I choć jeszcze przed chwilą wydawało się, że Sousa to główny faworyt, by objąć Flamengo, to sytuacja robi się coraz bardziej dynamiczna. Właśnie kontrakt z Benficą Lizbona - za porozumieniem obu stron - rozwiązał Jorge Jesus. I wiele wskazuje, że to właśnie on, a wcale nie Sousa, obejmie portugalski klub.

Jesus prowadził Benficę od kwietnia 2020 roku. Do tej pory poprowadził ją w 83 meczach i może poszczycić się fantastyczną średnią punktową. Portugalczyk zdobywał średnio aż 2,11 pkt na mecz! Tuż przed jego przygodą w Lizbonie, Jorge Jesus już prowadził Flamengo i zdobył z nim wiele trofeów. 

Robert Lewandowski na gali w DubajuLewandowski mógł zagrać w Serie A. "Odwiedziłem nawet ten stadion"

W 2019 roku zdobył mistrzostwo Brazylii. Wówczas wygrał także Copa Libertadores. Rok później zdobył też Superpuchar Brazylii oraz trofeum Recopa Sudamericana.

Nélson Veríssimo obejmie stanowisko trenera pierwszej drużyny Benfiki do końca sezonu.

A co z Paulo Sousą?

- Nie wiem, kogo chcę, bo na razie nie mam takich myśli. Ja mam czas, Sousa nie ma czasu. Pewnie musi tę sprawę rozwiązać, żeby zacząć pracę w Brazylii. Patrząc z naszej perspektywy, reprezentacja Polski ma trochę więcej czasu niż Paulo Sousa - mówił prezes PZPN. 

Niektóre źródła jednak podają, że to Sousa obejmie Flamengo. - Mogę potwierdzić, że Paulo Sousa podpisał dwuletni kontrakt z Flamengo. Podkreślam: PODPISAŁ. Można mówić, że na razie nie rozwiązał umowy z Polską, ale to mało istotne. Na razie Flamengo jedynie nie może go zarejestrować - napisał na Twitterze Eric Faria, dziennikarz brazylijskiej TV Globo.

"Wiedząc, jak pracuje prezes Marcos Braz, to mam pewność, że on nie zerwałby umowy z Paulo Sousą z tego powodu, że Jorge Jesus odszedł z Benfiki. Jedyną szansą dla Jesusa, żeby panna młoda zeszła z ołtarza, jest to, czy Sousie uda się zakończyć związek z polską federacją. W przeciwnym razie Paulo Sousa poprowadzi Flamengo w przyszłym sezonie" - dodaje Braz. Portugalski "Record" dodaje, że Sousa jest bliski rozwiązania umowy z PZPN-em, a to prawdopodobnie oznacza pokrycie przez niego odszkodowania w wysokości 300 tys. euro.

Haaland trafi do Bayernu? Rummenige: Nie jestem przekonanyDi Marzio zdradza kolejne informacje w sprawie transferu Erlinga Haalanda

Nie wydaje się już możliwe, by Paulo Sousa mógł liczyć jeszcze na pracę w reprezentacji Polski. Piłkarze byli wściekli, gdy dowiedzieli się, że Portugalczyk chce odejść i trudno wyobrazić sobie dalszą współpracę z Sousą. Niezależnie od decyzji dotyczącej potencjalnego następcy Sousy, zadanie przed nim będzie bardzo trudne. W marcu reprezentacja Polski walczyć będzie w barażach o występ na mistrzostwach świata w Katarze. Wcześniej nie będzie miał czasu, by przetestować któregokolwiek z piłkarzy podczas spotkań towarzyskich.

Więcej o: