Kolejny kosmiczny rajd Polaka. Złamał wszystkie ograniczenia [WIDEO]

Fenomenalny rajd Konrada Michalaka! Polak rozpoczął akcję, po której w końcówce spotkania jego zespół zdobył gola, dającego zwycięstwo 1:0 nad Besiktasem.

Konrad Michalak słynął z niesamowitej szybkości jeszcze za czasów w gry w ekstraklasowej Lechii Gdańsk Polak zniknął nieco z radarów po transferze do Turcji, ale jak widać nie zatracił atutów.

Zobacz wideo Nasz człowiek w Barcelonie i PSG. Syprzak: Zostałem rzucony na głęboką wodę

Kilka dni temu popisał się fenomenalnym rajdem w meczu przeciwko Hatayaspor, gdy zdobył bramkę na 3:1. Teraz znów miał swój moment. Polak tuż przed końcem spotkania z Besiktasem minął jednego z rywali, przebiegł z piłką pół boiska, po czym dośrodkował piłkę w pole karne. I choć bramkarz wybił piłkę, przejęli ją ponownie piłkarze Konyasporu i zdobyli gola na wagę trzech punktów.

Dzięki tej wygranej Konyaspor zajmuje sensacyjne drugie miejsce w ligowej tabeli. Zespół Michalaka traci siedem punktów do liderującego Trabzonsporu i ma sześć punktów przewagi nad Basaksehirem. Jeśli drużyna Polaka utrzyma drugą pozycję, będzie walczyć w eliminacjach o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Były kapitan kadry grzmi ws. Sousy. Wskazuje kandydata na następcęByły kapitan kadry grzmi ws. Sousy. Wskazuje kandydata na następcę

Wypożyczony z Achmata Grozny Michalak pełnie w tureckim klubę rolę zmiennika, którego głównym zadaniem jest wchodzić na "podmęczonego rywala". Widać to chociażby po statystykach. Choć 24-latek zagrał w 16 meczach ligi tureckiej, to uzbierał w nich zaledwie 350 minut. W tym czasie udało mu się zdobyć gola i asystę.

Więcej o: