Antyszczepionkowcy postanowili nawiedzić legendę piłki. Co za spektakularna porażka

Antyszczepionkowcy oburzyli się na apel Alana Shearera i postanowili nawiedzić go w domu. Wszystko poszło jednak nie po ich myśli.

Alan Shearer przyjął niedawno trzecią dawkę szczepionki przeciwko Covid-19. Informacja o tym została opublikowana w specjalnym komunikacie na oficjalnym kanale Premier League. - Wspaniale jest znów widzieć kibiców na stadionach i chcemy, by tak pozostało. Wszyscy chcemy zachować bezpieczeństwo. Najlepszym sposobem na ochronę siebie i innych jest szczepienie - powiedział Shearer.

Zobacz wideo Nasz człowiek w Barcelonie i PSG. Syprzak: Zostałem rzucony na głęboką wodę

Antyszczepionkowcy ruszyli pod dom Shearera

Słowa byłego piłkarza wzburzyły angielskich antyszczepionkowców. Grupka z nich postanowiła dotrzeć do domu Alana. Poszukiwali adresu i myśleli, że go znaleźli. Trafili jednak nie pod odpowiedni dom w pobliżu Newcastle. Początkowo o tym nie wiedzieli i wrzucili dokumenty do skrzynki pocztowej. Wszystko uwiecznili nagraniem, a filmik z akcji trafił do sieci. - Wszyscy to dostaną. Każdy celebryta, mamy was dość - krzyczał jeden z mężczyzn.

Akcja protestujących odbiła się szerokim echem w sieci. - Zły dom, zły powód, wiele złych rzeczy - napisał na Twitterze Gary Lineker. A o całej sprawie poinformowali dziennikarze "Belfast Telegraph". Wiadomo natomiast, że sprawą nie zajęła się policja.

Nowe informacje ws. przyszłości Sousy. Nie trafi do Brazylii?Majdan ma idealnego kandydata na następcę Paulo Sousy. "Zaimponował mi"

Alan Shearer w sierpniu tego roku skończył 51 lat. W przeszłości był kapitanem Newcastle United, ale grał także dla takich klubów jak Blackburn Rovers, czy Southampton. Po zakończeniu kariery nie rozstał się na dobre z piłką nożną, bo został ekspertem telewizyjnym stacji BBC Sport

Więcej o: