"Witam, Kuba". Japoński klub ogłosił transfer Polaka

Polski bramkarz zmienił klub w Japonii. Były zawodnik m.in. Pogoni Szczecin i Jagiellonii Białystok zapracował sobie na transfer do lepszego zespołu.

Jakub Słowik do Japonii trafił latem 2019 roku. W drużynie Vegalta Sendai grał dwa lata, ale jego przygoda z tym klubem praktycznie się już zakończyła. Ostatni sezon był wyjątkowo nieudany dla Vegalty, ponieważ ta na dwie kolejki przed końcem sezonu spadła z japońskiej ekstraklasy.

Zobacz wideo Jest reakcja naczelnego "France Football" ws. Roberta Lewandowskiego

Robert Sibiga - najlepszy sędzia 2021 roku w MLSDramat polskiego sędziego. "Nie pamiętam nic z II połowy. Odleciałem"

Klub Słowika spadł, ale on zostaje w ekstraklasie. Spory awans sportowy Polaka

Jak się jednak okazuje, zostanie w niej Słowik. Polski bramkarz mimo tego, że puścił 61 goli w 37 występach, dał się poznać jako jeden z lepszych zawodników spadkowicza japońskiej ligi. To zaowocowało transferem do lepszego klubu. Słowik trafi do FC Tokio, czyli dziewiątej drużyny minionego sezonu ligi japońskiej. Klub ze stolicy Japonii już poinformował o tym transferze, chociaż formalnie dojdzie do niego za nieco ponad miesiąc, ponieważ kontrakt Słowika z aktualnym klubem obowiązuje do końca stycznia 2022 roku. "Witam, Kuba" - napisali po polsku Japończycy.

30-letni polski golkiper do Japonii trafił w 2019 roku, po wieloletnim pobycie w Polsce. W 2010 roku trafił do Jagiellonii Białystok i grał tam do 2015 roku z roczną przerwą na wypożyczenie do Warty Poznań. Sześć lat temu zamienił Jagiellonię na Pogoń Szczecin, a po dwóch latach przeszedł do Śląska Wrocław. W polskiej ekstraklasie Słowik zagrał łącznie 140 spotkań, w których puścił 184 bramki. Zaliczył 37 czystych kont. Natomiast w Japonii polski bramkarz zagrał w sumie 82 razy w barwach Vegalty Sendai i puścił 129 goli. 18 razy zachował czyste konto.

Christian Eriksen podjął decyzję ws. przyszłości. Agent potwierdzaChristian Eriksen podjął decyzję ws. przyszłości. Agent potwierdza

Sezon 2021 w lidze japońskiej zakończył się na początku grudnia. Drużyna Słowika zajęła przedostatnie, 19. miejsce. Poza Słowikiem w Japonii występuje inny Polak – Jakub Świerczok. Napastnik Nagoyi Grampus został zawieszony tymczasowo przez Azjatycką Federację Piłkarską, ponieważ jest podejrzany o stosowanie dopingu.

Więcej o: