Juan Dinenno pokazał zdjęcie po szalonym meczu w Meksyku. Gol, czerwona kartka i siedem szwów

Strzelony gol, złamany nos i czerwona kartka. I to wszystko w jednym meczu. Juan Dinenno, napastnik UNAM Pumas rozegrał szalone spotkanie w półfinale mistrzostw Meksyku.

Zajrzyjmy do Meksyku, gdzie Atlas Guadalajara przegrał 0:1 UNAM Pumas. Decydującą bramkę zdobył Juan Dinenno. Dla 27-letniego argentyńskiego napastnika ten mecz się jednak dobrze nie skończył. 

Zobacz wideo "Były dni, że spałam w komórce, bo tata zachlał i nie chciał dać kluczy od domu" [REPORTAŻ]

Bixente Lizarazu: Lewandowski być może otrzyma Złotą Pilkę za 2020 rokSensacyjne wieści prosto z Francji! Lewandowski jednak otrzyma Złotą Piłkę?

W 83. minucie, gdy już Pumas prowadzili 1:0, Juan Dinenno padł na murawę i polała się krew. Jego nos został zmiażdżony po uderzeniu łokciem przez Andersona Santamarię, obrońcę rywali. Sędzia skonsultował się z arbitrem VAR, ale nie pokazał czerwonej kartki. Nie pokazał nawet żółtej, a Santamaria już od 27. minuty miał na koncie żółtą kartkę. 

Po meczu okazało się, że Dinenno ma złamany nos, a lekarze założyli siedem szwów. - Wszystko jest w porządku. Jestem dumny z drużyny. Przede wszystkim przepraszam zawodnika Atlasu. Uczyniłem to już osobiście, gdy upewniłem się, że nic mu nie jest. Dziękuję wszystkim za wsparcie, ale przede wszystkim moim kolegom z drużyny, którzy są wyjątkowi - napisał Dinenno na Twitterze.

Ostra krytyka wymierzona w Juergena Kloppa. Ostra krytyka wymierzona w Juergena Kloppa. "Za kogo on się uważa?"

A za co on przepraszał? Chodzi o sytuację z 90. minuty, gdy próbował złożyć się do strzału nożycami, ale kopnął rywala (Angulo) zamiast piłkę i został... wyrzucony z boiska.

W obecnym sezonie - licząc wszystkie rozgrywki - Juan Dinenno rozegrał 22 mecze i strzelił siedem goli oraz zanotował cztery asysty. UNAM Pumas kupiło go rok temu z Deportivo Cali za 3,8 miliona euro.

Więcej o: