Ostra krytyka wymierzona w Juergena Kloppa. "Za kogo on się uważa?"

Selekcjoner reprezentacji Senegalu w ostrych słowach odniósł się do wypowiedzi Juergena Kloppa, który określił Puchar Narodów Afryki jako "mały turniej". - Za kogo on się uważa? Szanuję Liverpool, ale nie ich trenera, który upokarza afrykańskie rozgrywki - grzmiał Aliou Cisse.

20 listopada Liverpool pokonał Arsenal 4:0. Bramki w tym meczu zdobyli m.in Mohamed Salah i Sadio Mane, czyli dwaj podstawowi zawodnicy zespołu, którzy będą nieobecni między 9 stycznia a 6 lutego z powodu rozgrywanego wtedy Pucharu Narodów Afryki. Po zakończeniu spotkania szkoleniowiec Liverpoolu, Juergen Klopp wyraził swoją opinię w tej sprawie na konferencji prasowej przed meczem z FC Porto w Lidze Mistrzów.

Zobacz wideo Złota Piłka jak konkurs piękności? Czyli dlaczego Messi wygrał z Lewandowskim

Wybrali najlepszego arbitra na świecie. Mimo krytyki na Euro. Wybrali najlepszego arbitra na świecie. Mimo krytyki na Euro. "Zachowywał się, jakby był na grzybach"

- Często słyszałem, że do marca nie będzie ani jednego zgrupowania reprezentacyjnego. Ach, ale chciałbym tylko powiedzieć, że w styczniu będzie mały turniej w Afryce, wydaje mi się, że Azja też będzie grała i Ameryka Południowa także. Świetnie, nie mogę się doczekać - powiedział wówczas Juergen Klopp.

Mocna słowa selekcjonera Senegalu pod adresem Kloppa. "Upokarza afrykańskie rozgrywki"

Chociaż od wypowiedzi Kloppa minęło już kilkanaście dni i sam trener za swoje słowa przeprosił, to wciąż odbija się ona szerokim echem. W mocnych słowach odniósł się teraz do niej selekcjoner reprezentacji Senegalu, Aliou Cisse, który w przeszłości był piłkarzem i występował m.in w Anglii - w Birmingham i Portsmouth oraz we Francji - PSG i Montpellier.

- Za kogo on się uważa? Szanuję Liverpool, ale nie ich trenera, który upokarza afrykańskie rozgrywki - grzmiał Cisse. - Klopp jest dzisiaj w tym miejscu dzięki afrykańskim zawodnikom, ponieważ dopóki nie dostał Mane, Salaha czy Matipa, nie wygrał ani jednego europejskiego finału - dodał selekcjoner reprezentacji Senegalu.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Klopp już wcześniej był ostro krytykowany za swoją wypowiedź. Jeden z dziennikarzy, Ojora Babatunde stwierdził, że trener Liverpoolu lekceważy rozgrywki w Afryce, dlatego postanowił poruszyć ten temat przy okazji ostatniego meczu w Lidze Mistrzów. - Myślę, że to umniejsza piłkarzom, kibicom i wszystkim obywatelom. Trener powinien przeprosić cały kontynent - stwierdził reporter. 

Morata i AllegriKuriozalna scena w Serie A. Trener Juventusu kłócił się z piłkarzem na boisku. O co poszło?

Później Klopp postanowił się wytłumaczyć. - Stop, stop, stop. To nie to, co miałem na myśli. Szczerze, to nie wiem, dlaczego tak to odebrałeś. Daj spokój. Nawet nie pomyślałem o tym, aby określić Puchar Narodów Afryki "małym turniejem", nie mówiąc już o Afryce jako kontynencie. Absolutnie. To, co miałem na myśli, co zrozumiałbyś, gdybyś obejrzał całą konferencję to, że powtarzano mi, że nie ma przerw reprezentacyjnych do marca. Powiedziałem: "Ach, w styczniu mamy mały turniej". Nie chodziło jednak o jego rangę, ale fakt, że odbywa się w tym terminie, to była ironia - dodał Klopp.

- To wciąż bardzo ważny turniej. Tracimy przez niego naszych najlepszych zawodników - dodał Klopp. Dziennikarz zarzucił mu jednak, że gdyby chodziło o zawody w europejskie, Niemiec nie wypowiedziałby się o nich w ten sposób. - Angielski nie jest moim rodzimym językiem, ale jeśli będziesz chciał mnie źle zrozumieć, to zrobisz to za każdym razem. Nigdy tak nie pomyślałem. Naprawdę nie wiem, dlaczego tak to odebrałeś. Nie takie były moje intencje, więc jak mam być szczery, to co robisz, nie jest fajne - zakończył niemiecki szkoleniowiec.

Więcej o: