Tajemnica Złotej Piłki odkryta. Wiadomo czyje głosy zdecydowały o porażce Lewandowskiego

Leo Messi zdobył Złotą Piłkę za rok 2021. Argentyńczyk pokonał drugiego Roberta Lewandowskiego o zaledwie 33 punkty. Jak się okazuje, ostateczny rezultat byłby zupełnie inny, gdyby w głosowaniu brali udział jedynie dziennikarze z Europy!

W poniedziałek w paryskim teatrze Chatelet Leo Messi odebrał już swoją siódmą Złotą Piłkę. Jurorzy z całego świata zadecydowali, że Argentyńczyk w 2021 roku był minimalnie lepszy od Roberta Lewandowskiego. Messi w głosowaniu zdobył 613 punktów przy 580 Lewandowskiego. Trzecie miejsce zajął Jorginho z 460 punktami.

Zobacz wideo Messi futbolowym królem, PSG z szybkim marketingiem. Kulisy Złotej Piłki

Europa wybrała Lewandowskiego. Messi zwyciężył dzięki reszcie

Jak się okazuje, rezultat głosowania wyglądałby inaczej, gdyby brali w nim udział jedynie dziennikarze z Europy. W ich mniemaniu najlepszy w 2021 roku był Robert Lewandowski, który zdobył 198 punktów przy 151 punktach Leo Messiego. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Problem w tym, że przewaga Argentyńczyka w głosowaniu redaktorów z pozostałych krajów była zdecydowanie większa i wynosiła 80 punktów (462:382). Jak często w takich głosowaniach się zdarza, nie brakowało głosów trudnych do jakiegokolwiek wytłumaczenia.

France Golden BallJurorzy Złotej Piłki o szansach Lewandowskiego w 2022 roku. "Nie chcę już głosować"

Według nieoficjalnych informacji "France Football" może przyznać Robertowi Lewandowskiemu nagrodę za 2020 rok. Redaktor naczelny francuskiej gazety powiedział jednak, że jest jeszcze czas na podejmowanie takich decyzji. O takim ruchu mówiło wielu utytułowanych piłkarzy m.in. Gary Lineker, Lothar Matthaeus czy Patrice Evra. Głos w tej sprawie jeszcze na gali zabrał także Leo Messi.

- Robert, myślę, że zasłużyłeś na Złotą Piłkę w 2020 roku, "France Football" powinno ci ją przyznać. Wszyscy wiemy, że ci się to należało, byłeś wtedy zwycięzcą i nie mogłeś otrzymać nagrody z powodu pandemii koronawirusa. Moim zdaniem powinieneś mieć to trofeum w swoim domu – powiedział Argentyńczyk.

Więcej o: