W futsalu grają pięcioosobowe drużyny (czterech w polu plus bramkarz), przez co każdy z zawodników musi być dobrze wyszkolony technicznie. Dzięki temu oglądając futsal, oglądamy piękne i efektowne gole. Ale czegoś takiego, to jeszcze nie widzieliśmy.
W środę rozpoczęły się rozgrywki Ligi Mistrzów. W inauguracyjnym meczu lizbońska Benfica mierzyła się z węgierskim klubem Haladas. Benfica wygrała 8:3, a ozdobą spotkania była bramka Irańczyka Hosseina Tayyebiego, który tego dnia strzelił dwa gole. Trafienie na 3:1 przejdzie do historii futsalowej Ligi Mistrzów. Zresztą, sami spójrzcie:
Bramka na 4:1, również autorstwa Irańczyka, też była kapitalna. Tym razem Tayyebi popisał się jednak mierzonym uderzeniem fałszem. I to zza połowy.
W innym meczu tej grupy LM Uragan ograł 5:3 Levante.
Tayyebi ma 34 lata, a od roku gra w Benfice. Irańczyk może pochwalić się udziałem w trzech mundialach. Podczas mistrzostw świata w Kolumbii w 20016 roku zdobył brązowy medal, a Iran w 1/8 finału wyeliminował Brazylię.
Podczas tegorocznego mundialu (rozgrywanego na Litwie) Iran awansował do ćwierćfinału, gdzie uległ Kazachstanowi 2:3.