Co on zrobił?! Jakub Świerczok w akcji. Szczęka na podłodze. Mistrz [WIDEO]

Jakub Świerczok z kolejnym golem w J-League. Ale co to była za akcja, co to był za zwód i strzał?! My zbieramy szczękę z podłogi. Coś pięknego!

Przed transferem Jakuba Świerczoka z Piasta Gliwice do Nagoyi Grampus można było mieć wątpliwości, czy obranie tak egzotycznego kierunku przez zawodnika to dobry wybór. Polski napastnik świetnie zaaklimatyzował się w Japonii i po raz kolejny potwierdza, że nie zatracił instynktu strzeleckiego. 

Zobacz wideo Burza wokół powołania Casha. Polska może stracić wielkie talenty [SEKCJA PIŁKARSKA #93]

https://www.youtube.com/watch?v=7PoymyvjkRk&t=63sPaulo Sousa go pomija, a on błyszczy! Drugi mecz z rzędu. Perfekcja [WIDEO]

Wspaniały rajd Świerczoka. Piękny gol w meczu z zespołem Iniesty [WIDEO] 

W sobotę rano Nagoya mierzyła się z Vissel Kobe. Spotkanie było bardzo istotne dla klubu Świerczoka, gdyż to bezpośredni rywal w walce o awans do Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Przed mecze Kobe miało trzy punkty przewagi nad Nagoyą na sześć kolejek przed końce. Ta różnica została utrzymana, gdyż w hitowym spotkaniu padł remis 2:2. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl.

Mecz miał nietypowy przebieg, gdyż po kwadransie Nagoya prowadziła już 2:0. Świerczok strzelił drugiego gola dla zespołu w 14. minucie spotkania. Napastnik otrzymał piłkę z głębi pola, popędził z nią w kierunku bramki rywali, najpierw przetrzymał piłkę, a później przełożył ją na lewą nogę i strzałem z 20 metra trafił do siatki. W drugiej części gry Vissel odrobiło straty, a gola na wagę remisu strzelił Andres Iniesta w 81. minucie, idealnie wykonując rzut karny. 

Świerczok ma w tym momencie osiem goli strzelonych w 14 meczach we wszystkich rozgrywkach. W J-League piłkarz trafił do siatki rywali po raz trzeci. Na gola w lidze czekał nieco ponad miesiąc. 

Więcej o: