Kolejny gol Krychowiaka! Polak w znakomitej formie. Piękne uderzenie [WIDEO]

FK Krasnodar pokonał na wyjeździe FK Niżny Nowogród 4:1 w spotkaniu 12. kolejki rosyjskiej Primier Ligi. Pierwszą bramkę w mecz zdobył Grzegorz Krychowiak pięknym uderzeniem głową.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Podczas letniego okienka transferowego Grzegorz Krychowiak zamienił Lokomotiw Moskwa na FK Krasnodar. Reprezentant Polski bardzo szybko wywalczył sobie pozycję w drużynie i stał się jednym z jej głównych filarów. Kilkukrotnie zdarzyło mu się nawet wystąpić w roli kapitana nowego zespołu. 

Zobacz wideo Kuriozalna zmiana Paulo Sousy. Nikt się tego nie spodziewał

Ładna bramka Krychowiaka. Krasnodar rozbija rywala na wyjeździe

Przenosiny z Moskwy do Krasnodaru nie zmniejszyły ciągu na bramkę Grzegorza Krychowiaka. Polak w zeszłym sezonie zachwycał swoją skutecznością w barwach Lokomotiwu strzelając aż 11 bramek. Teraz jest podobnie i w sobotę reprezentant Polski dorzucił do swojego dorobku kolejne trafienie. 

Raków goni Lecha. Pięć goli w meczu z beniaminkiem ekstraklasyRaków goni Lecha. Pięć goli w meczu z beniaminkiem ekstraklasy

Jego FK Krasnodar mierzył się na wyjeździe z FK Niżny Nowogród. Goście wygrali to spotkanie 12. kolejki Primier Ligi aż 4:1, a Grzegorzy Krychowiak zdobył pierwszą bramkę dla swojej drużyny już w 5. minucie meczu. Polak wykorzystał zamieszanie w polu karnym i świetne dośrodkowanie z rzutu rożnego Tonny'ego Vilheny oddając piękne uderzenie głową. Piłka poleciała prosto w okienko bramki Artura Anisimova, przez co ten nie miał najmniejszych szans na obronę tego strzału. Dla reprezentanta Polski było to już trzecie trafienie ligowe w tym sezonie.

Grosicki o powrocie do kadry. Grosicki o powrocie do kadry. "Sousa zobaczy na Livescorze, to sobie przypomni"

To trafienie już na samym początku spotkania podcięło poważnie skrzydła gospodarzom, którzy dali sobie strzelić później jeszcze aż pięć bramek, ale jedna została anulowana przez system VAR. Na dodatek sędzia podyktował dla Krasnodaru rzut karny, ale ten nie został wykorzystany przez Jhona Cordobę. Zawodników z Niżnego Nowogrodu stać było tylko na bramkę honorową w samej końcówce spotkania autorstwa Kiryła Gostiuka. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1 dla gości. 

Więcej o: