Łukasz Piszczek punktuje zachowanie Tymoteusza Puchacza. Dlatego nie gra w Bundeslidze

Union Berlin przegrał drugie spotkanie w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy, przegrywając w czwartek 1:3 z Feyenoordem Rotterdam. 78 minut rozegrał Tymoteusz Puchacz, który zawinił przy pierwszej straconej bramce. Łukasz Piszczek ocenił jego zachowanie przy tym golu.

Więcej treści sportowych znajdziecie na Gazeta.pl.

Tymoteusz Puchacz ma spore problemy z regularną grą w klubie ze stolicy Niemiec. Reprezentant Polski w dalszym ciągu czeka na debiut w Bundeslidze, a jak dotąd otrzymywał szanse jedynie w europejskich pucharach. W czwartek zagrał w Lidze Konferencji Europy, ale jego występ nie był specjalnie udany.

Zobacz wideo "Spadłem z krzesła". Robert Lewandowski pędzi pod szklany sufit [SEKCJA PIŁKARSKA #92] Wybierz serwis

Kiedy Legia Warszawa gra kolejny mecz w Lidze Europy? Kto będzie jej rywalem?Co musi zrobić Legia, żeby awansować? Szalona sytuacja w grupie Ligi Europy

Feyenoord ograł Union Berlin

Pierwsza bramka w starciu na stadionie De Kuip w Rotterdamie padła już w 11. minucie, a na listę strzelców wpisał się Alireza Jahanbakhsh. Irańczyk wykorzystał dogranie od Guusa Tila, któremu z kolei dogrywał Luis Sinisterra. Ostatni z tych zawodników chwilę wcześniej w bardzo łatwy sposób ograł reprezentanta Polski.

W 29. minucie Feyenoord prowadził 2:0 po bramce Briana Linssena. Sześć minut później kontaktową bramkę dla Unionu Berlin strzelił Taiwo Awoniyi, ale ostatnie słowo należało do gospodarzy. W 76. minucie Luis Sinisterra ustalił wynik meczu na 3:1.

Łukasz Piszczek ocenił zachowanie Puchacza

Pełniący rolę eksperta w Viaplay Łukasz Piszczek skomentował akcję z udziałem Tymoteusza Puchacza, po której padła pierwsza bramka dla Feyenoordu. - Tymek przegrał walkę o pozycję. Zdecydowanie jako zawodnik broniący musi tę pozycję wygrać. Wtedy spokojnie mógłby tę piłkę skasować - ocenił były reprezentant Polski.

Kiedy Legia Warszawa gra kolejny mecz w Lidze Europy? Kto będzie jej rywalem?Kiedy Legia Warszawa gra kolejny mecz w Lidze Europy? Kto będzie jej rywalem? [TERMINARZ]

Były zawodnik Lecha Poznań przebywał na murawie do 78. minuty, kiedy to zastąpił go Niko Giesselmann.

Dla 9-krotnego reprezentanta Polski był to piąty występ w barwach klubu z Berlina. Wcześniej wystąpił w dwóch poprzednich grupowych meczach Ligi Konferencji Europy, a także w dwóch spotkaniach kwalifikacyjnych.

Więcej o: