Dariusz Szpakowski przerwał milczenie! Wiadomo, co z dalszym komentowaniem meczów

Dariusz Szpakowski wraca do komentowania meczów. Komentator przyznał to w rozmowie z portalem Interia.pl.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Ostatni raz Dariusz Szpakowski komentował mecz kadry Paulo Sousy podczas fazy grupowej Euro 2020 ze Szwecją wspólnie z Andrzejem Juskowiakiem. Później można było usłyszeć ten duet podczas spotkań reprezentacji Belgii, w tym m.in. przy 1/8 finału z Portugalią oraz przy ćwierćfinale Czechy - Dania. Później na Szpakowskiego spadła fala krytyki za popełniane błędy w trakcie transmisji i ostatecznie został odsunięty od komentowania wielkiego finału Euro 2020, który miał być ukoronowaniem jego kariery komentatorskiej. Zastąpił go w tej roli Mateusz Borek.

Zobacz wideo Michniewicz już był prawie poza Legią! "Wydaje się, że grał na swoje zwolnienie"

Pod koniec sierpnia komentator nie prowadził już programu "4-4-2", a zastąpił go Mariusz Jankowski, który przyznał, że legendarny komentator "jest w coraz lepszej formie", życząc mu powrotu do zdrowia. Od początku września program zniknął jednak z anteny TVP Sport, a Szpakowski nadal nie wrócił do komentowania spotkań czy prowadzenia programów.

Bayern gromi, Lewandowski strzela. Polak wyróżniony przez niemieckie mediaLewandowski może poprawić swój rekord! Gdzie i kiedy oglądać Bayern w LM? Świetne informacje

Portal Wirtualne Media chciał zbadać sprawę zniknięcia Dariusza Szpakowskiego z anteny TVP Sport. Dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski nie odpowiedział na pytania, informując, że jest na urlopie. Jak udało się jednak ustalić, przyczyną jego nieobecności były kwestie zdrowotne.

Szpakowski wraca do komentowania

Szpakowski wrócił jednak do pracy na początku października, prowadząc właśnie program w TVP Sport. Jak się okazuje, komentator wróci też do swojego ulubionego zajęcia. Szpakowski w rozmowie z portalem Interia.pl przyznał, że skomentuje jeszcze mecze.

FIFA 22Kolejna aktualizacja FIFA 22. Wyeliminowano szereg błędów

- Na ten temat nie rozmawiam. Nie rozmawiam, ale... wracam - przyznał krótko Szpakowski. Na razie nie wiadomo jednak kiedy i jaki mecz skomentuje.

Więcej o: