Messi wskazał faworytów w walce o Złotą Piłkę. Wielkie nazwiska, w tym Lewandowski

Leo Messi w wywiadzie dla L'Equipe zdradził nazwiska swoich faworytów do wygrania plebiscytu Złota Piłka w 2021 roku. - Mam dwóch graczy w moim zespole, na których będę głosował jak Neymar i Kylian Mbappe. Potem są zawodnicy, którzy mieli wielki sezon pod względem indywidualnym, jak Robert Lewandowski i Karim Benzema - zdradził Argentyńczyk.

W piątek France Football opublikowało listę 30 piłkarzy nominowanych do Złotej Piłki za 2021 rok. W tym gronie znalazło się miejsce m.in. dla Roberta Lewandowskiego.

Zobacz wideo "Odejście Messiego za darmo, to kolosalny cios dla Barcelony"

W 2020 roku organizatorzy podjęli decyzję, że z racji pandemii koronawirusa nikt nie otrzyma nagrody Wzbudziło to wiele kontrowersji w Polsce, gdyż żelaznym kandydatem do wygrania prestiżowego plebiscytu był Robert Lewandowski, który w ubiegłym sezonie sięgnął w barwach Bayernu Monachium po Ligę Mistrzów.

W 2021 roku jednym z faworytów do zwycięstwa Złotej Piłki jest Leo Messi, który w lipcu wygrał z reprezentacja Argentyny turniej Copa America i był bohaterem najgłośniejszego letniego transferu, przenosząc się z FC Barcelony do PSG.

Messi o faworytach Złotej Piłki w 2021 roku. "Ciężko powiedzieć, kto wygra"

Argentyńczyk, który ma na koncie już sześć Złotych Piłek, w tym ostatnią wygraną w 2019 roku, na łamach "L'Equipe" pokusił się o wybór faworytów za 2021 rok. - Mam dwóch graczy w moim zespole, na których będę głosował jak Neymar i Kylian Mbappe. Potem są zawodnicy, którzy mieli wielki sezon pod względem indywidualnym, jak Robert Lewandowski i Karim Benzema - ujawnił Messi.

I dodał: - Ciężko powiedzieć, kto wygra, ponieważ to, co zrobiłeś dla zespołu, ma również duże znaczenie dla Złotej Piłki. Ostatnio tytuły mają dużą wagę.

Prezydent FC Barcelony liczył, że Messi zostanie w klubie i będzie grał za darmo

Prezydent FC Barcelony Joan Laporta uważa, że była szansa, by Leo Messi został w Barcelonie. Nowa umowa nie została podpisana z powodu przeszkód finansowych oraz strukturalnych. - Inwestycja w Leo mogła nas narazić na ryzyko. Barca jest ponad Messim i wszystkimi innymi. Podjęliśmy wysiłek, ale żeby mieć jakiś margines wynagrodzenia musieliśmy przeprowadzić operację, która była niewykonalna - powiedział.

I dodał: - Do końca po cichu liczyłem, że Messi przyjdzie i powie mi "gram za darmo". Kiedy ważyła się przyszłość Messiego w Barcelonie, miał już wtedy ofertę z PSG. Nie mogłem go więc prosić, żeby grał u nas za darmo, bo wiedziałem, co oferuje mu klub z Paryża. To naturalne, że piłkarz tej klasy chce być wynagradzany za swoją pracę.

Messi opuścił FC Barcelonę tego lata po dwudziestu latach spędzonych w klubie. Występował w pierwszym zespole w latach 2005-2021. Reprezentant Argentyny zagrał w 778 oficjalnych spotkaniach katalońskiego klubu, zdobywając w nich 672 bramki oraz notując 305 asyst. W trakcie gry dla Barcelony zdobył sześć Złotych Piłek, cztery puchary Ligi Mistrzów, dziesięć mistrzostw Hiszpanii czy trzy tytuły Klubowych Mistrzów Świata.

Zwycięzcę w tegorocznym plebiscycie Złotej Piłki wybiorą dziennikarze ze 180 krajów z całego świata. Finałowa gala odbędzie się 29 listopada w Paryżu w Theatredu Chatelet.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.