Włosi wygwizdali swojego bohatera Euro 2020. "Nie jesteś tu mile widziany"

Gianluigi Donnarumma nie został zbyt miło przywitany na San Siro przed półfinałowym meczem Ligi Narodów pomiędzy Włochami i Hiszpanią. Bramkarz PSG i najlepszy piłkarz Euro 2020 został wygwizdany podczas rozgrzewki oraz w trakcie meczu przy każdym kontakcie z piłką. Mecz wygrali Hiszpanie 2:1 i awansowali do finału Ligi Narodów.

Latem tego roku Gianluigi Donnarumma odszedł z Milanu, w którym występował od początku swojej kariery i przeniósł się do PSG. W międzyczasie 22-latek odrzucał szereg ofert przedłużenia kontraktu z drużyną z Mediolanu, stawiając bardzo wygórowane żądania finansowe. W pewnym momencie władze Milanu straciły do niego cierpliwość i zdecydowały się zakończyć rozmowy ws. przedłużenia umowy, sprowadzając z Lille Mike'a Maignana (który jak na razie spisuje się bardzo dobrze, dzięki czemu kibice Milanu nie tęsknią za Donnarummą).

Zobacz wideo "Wokół kadry Sousy zrobiło się spokojniej. Te mecze trzeba wygrać"

Dane grozy wypłynęły z FC Barcelony. Katastrofa. Nikt nic nie wiedziałDane grozy wypłynęły z FC Barcelony. Katastrofa. Nikt nic nie wiedział

Gwizdy i buczenie w stronę Donnarummy

Takie postępowanie bramkarza spowodowało wściekłość u wielu kibiców Milanu, którzy pamiętali również negocjacje sprzed kilku lat, gdy jego agent Mino Raiola również stawiał ogromne żądania, grożąc odejściem Donnarummy. W ostatnich dniach sam Donnarumma zwracał się do fanów, aby przy okazji jego powrotu na San Siro nie gwizdali w jego stronę.

Jego prośby na nic jednak się nie zdały. Tuż po wyjściu na murawę San Siro na rozgrzewkę wraz z innymi bramkarzami z trybun zaczęły napływać masowe gwizdy i buczenie w stronę 22-latka. Gdy reszta włoskiej drużyny wyszła na swoją część rozgrzewki, kibice zaczęli klaskać i wiwatować. W trakcie meczu gdy tylko Donnarumma znajdował się przy piłce, część kibiców mocno gwizdała - mimo że bramkarz był kluczową postacią w reprezentacji Włoch podczas niedawnych mistrzostw Europy (został nawet wybrany najlepszym piłkarzem turnieju).

"Donnarumma nie jest tu mile widziany"

Jeszcze przed tym, jak kibice mogli zająć miejsca na San Siro przez obiektem pojawiło się sporo kibiców z wymownymi transparentami. W sieci pojawiło się zdjęcie jednego z kibiców, który trzymał w rękach wizerunek Donnarummy, który został przekreślony. Dodatkowo pojawił się napis, na którym możemy przeczytać, że 22-latek "nie jest tu mile widziany".

Zachowanie włoskich kibiców ocenił Mateusz Święcicki z Eleven Sports. "Skandaliczne to gwizdanie na Donnarummę, wiadomo. Ale jak to bywa w takich meczach, energii mają dużo na początku, wraz z upływem minut entuzjazm do napinki wygasa" - napisał na Twitterze.

Polak wśród najlepszych piłkarzy czołowych lig! Ale to nie LewandowskiPolak wśród najlepszych piłkarzy czołowych lig! Ale to nie Lewandowski

"Zostawcie Donnarummę w spokoju. Człowiek gra dla swojego kraju, którego wszyscy kibicujemy i wygrywał z nami EURO. Jeśli przyjedzie do San Siro w koszulce PSG, możecie gwizdać na niego całą grę, za wszystko. Nie można być przeciwko naszym własnym graczom..." - napisał ekspert włoskiej telewizji CBS Sports Marco Messina.

Szczęściem w nieszczęściu dla bramkarza reprezentacji Włoch jest fakt, że spotkanie pomiędzy Włochami i Hiszpanią obejrzy połowa możliwej liczby widzów. Lokalne obostrzenia związane z pandemią COVID-19 zakładają, że zajęta może być maksymalnie połowa dostępnych miejsc siedzących. Jednocześnie trzeba pamiętać, że negatywne emocje do Donnarummy żywi jedynie część kibiców Milanu (na którego stadionie rozgrywany jest mecz z Hiszpanią), a niekoniecznie wszyscy Włosi.

Więcej o: