Kibic skazany za rasizm. Bronił się, że słownik w telefonie zmienił mu słowo, które chciał napisać

50-letni Simon Silwood został skazany na osiem tygodni pozbawienia wolności za obrażanie Romaine'a Sawyersa, piłkarza West Browmich Albion, na tle rasistowskim. - Mam nadzieję, że to zadziała odstraszająco na resztę - powiedział Sawyers, cytowany przez Sky Sports.

Rasizm to zmora piłki nożnej od wielu lat. Jeden z ostatnich takich wybryków miał miejsce podczas Milanu z Juventusem (1:1), gdzie obrażany na tle rasistowskim był Mike Maignan, obecny bramkarz Rossonerich. Dzięki monitoringowi na stadionie udało się zidentyfikować kibica, który otrzymał zakaz stadionowy. "Wypiłem o jedno piwo za dużo. Zachowałem się nieodpowiedzialnie. Zachowałem się po prostu jak idiota. Popełniłem ogromny błąd. Przepraszam" - mówił Davide Gabrielli.

Zobacz wideo Obóz Glika przerywa milczenie ws. oskarżeń o rasizm [SEKCJA PIŁKARSKA #91]

Pierwszy przypadek kary pozbawienia wolności za rasizm. "Oby to zadziałało odstraszająco"

W Anglii podobne wybryki karze się surowiej. Brytyjska stacja telewizyjna Sky Sports poinformowała, że 50-letni Anglik Simon Silwood został skazany na osiem tygodni pozbawienia wolności za wypisywanie wiadomości o podłożu rasistowskim do Romaine'a Sawyersa, zawodnika West Bromwich Albion. Silwood pisał wiadomości prywatne do Sawyersa, w których nazwał go pawianem (baboon) - choć sam oskarżony uważa, że chciał napisać, iż piłkarz jest bufonem (bafoon), a zmiany dokonał słownik w telefonie komórkowym.

Simon Silwood musi zapłacić 500 funtów odszkodowania Sawyersowi, a dodatkowo pokryje koszty sądowe, również wynoszące 500 funtów. "Panie Silwood, to jest poważne przestępstwo. W internecie nie ma miejsca na rasizm oraz nadużycia na tle rasistowskim. Ten czyn bez dwóch zdań podlega karze pozbawienia wolności. Wyrzuty sumienia, które wykazał Pan Silwood w związku z postępowaniem, są bardzo minimalne" - stwierdził sędzia okręgowy Briony Clarke.

Romaine Sawyers poinformował, że otrzymaną kwotę w ramach odszkodowania przekaże na cele charytatywne. Pomocnik cieszy się z takiego rozstrzygnięcia sądu. "Przyjmuję z zadowoleniem wyrok pozbawienia wolności dla Simona Silwooda i cieszę się, że to wszystko jest już za mną. Obrażanie na tle rasowym wobec kogokolwiek i w każdych okolicznościach jest nie do przyjęcia i liczę na to, że cała sytuacja posłuży jako środek odstraszający dla pozostałych" - powiedział.

Więcej o: