Zaskakujący zwrot akcji ws. Dariusza Szpakowskiego. "Miał operację i zabieg"

Dariusz Szpakowski od niemal półtora miesiąca nie pojawił się w TVP Sport. "WP Sportowe Fakty" ujawniły przyczynę nieobecności doświadczonego komentatora. - Szpakowski miał operację i zabieg, ale z jego zdrowiem wszystko jest w porządku. [...] Szpakowski nie tylko nie skończy zimą kariery, ale będzie znowu istotnym elementem telewizyjnej układanki - poinformował portal.

Ostatni raz Dariusz Szpakowski komentował mecz kadry Paulo Sousy podczas fazy grupowej Euro 2020 ze Szwecją wspólnie z Andrzejem Juskowiakiem. Później można było usłyszeć ten duet podczas spotkań reprezentacji Belgii, w tym m.in. przy 1/8 finału z Portugalią oraz przy ćwierćfinale Czechy - Dania. Później na Szpakowskiego spadła fala krytyki za popełniane błędy w trakcie transmisji i ostatecznie został odsunięty od komentowania wielkiego finału Euro 2020, który miał być ukoronowaniem jego kariery komentatorskiej. Zastąpił go w tej roli Mateusz Borek.

Zobacz wideo Transferowy rekord ekstraklasy Modera może zostać przebity. "Lech dogadany z zawodnikiem" [SEKCJA PIŁKARSKA #92]

Lewandowski wyładował frustrację na rywalu. Tak Niemcy ocenili LewandowskiegoLewandowski wyładował frustrację na rywalu. Tak Niemcy ocenili Lewandowskiego

Dariusz Szpakowski był ostatni raz gospodarzem autorskiego programu "4-4-2" 18 sierpnia. Tydzień później zastąpił go Mariusz Jankowski, który przyznał, że legendarny komentator "jest w coraz lepszej formie", życząc mu powrotu do zdrowia. Od początku września program zniknął jednak z anteny TVP Sport, a Szpakowski nadal nie wrócił do komentowania spotkań czy prowadzenia programów.

Portal Wirtualne Media chciał zbadać sprawę zniknięcia Dariusza Szpakowskiego z anteny TVP Sport. Dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski nie odpowiedział na pytania, informując, że jest na urlopie. Jak udało się jednak ustalić, przyczyną jego nieobecności są kwestie zdrowotne.

TVP szykuje wielki powrót Szpakowskiego. Legendarny komentator ma w planach wyjazd na mundial w Katarze. "Istotny element układanki"

Teraz kolejne szczegóły w tej sprawie ujawnił portal WP Sportowefakty. "Szpakowski miał operację i zabieg, ale z jego zdrowiem wszystko jest w porządku. [...] Doszło do pojednania dyrektora z komentatorem. Zresztą kierownictwo TVP Sport było bardzo zadowolone z formy Szpakowskiego podczas igrzysk olimpijskich. [...] Na dziś bardzo prawdopodobne jest, że Szpakowski nie tylko nie skończy zimą kariery, ale będzie znowu istotnym elementem telewizyjnej układanki. Jak słyszymy, w planach jest nawet jego wyjazd na mistrzostwa świata w Katarze, gdzie dostanie do komentowania kilka spotkań" - poinformował portal.

Frankowski przyćmił nawet Leo Messiego. Frankowski przyćmił nawet Leo Messiego. "Piekielne odkrycie. Będą śpiewać o nim piosenki"

Szpakowski ostatnio komentował igrzyska olimpijskie w Tokio, gdzie skupił się na wioślarstwie i kajakarstwie. Podczas IO dolał oliwy do ognia do wszelkich spekulacji dotyczących jego przyszłości. - To moje 17. igrzyska. Rekordzistą jest Włodek Szaranowicz, który był na 19. Ja go nie doścignę - powiedział wówczas Szpakowski, dając do zrozumienia, że jego kariera komentatorska niedługo się zakończy.

Więcej o: