Przełom! UEFA ugięła się w temacie Superligi. Wydała specjalne oświadczenie

UEFA nie ukarze klubów, które nie wycofały się z założenia Superligi - Realu Madryt, Juventusu i FC Barcelony. Kluby mają poparcie sądu w Madrycie, który w kwietniu orzekł, że UEFA nie może podjąć żadnych działań przeciwko Superlidze, ponieważ stanowiłoby to naruszenie europejskiego prawa o wolnym handlu. Teraz oświadczenie w tej sprawie wydała UEFA.

48 godzin. Mniej więcej tyle trwało zagrożenie inwazją Superligi na ustalony porządek futbolu. Wielka rewolta, na której czele stali Andrea Agnelli z Juventusu i Florentino Perez z Realu Madryt, została odwołana. Lista dwunastu członków założycieli zaczęła się błyskawicznie kurczyć, zaczynając od odpływu angielskich klubów. Ostatecznie z pomysłu utworzenia własnych rozgrywek nie wycofały się jedynie Real Madryt, FC Barcelona i Juventus.

Zobacz wideo Krótki sen o Superlidze. "Ten projekt skompromitował dwanaście klubów"

Paulo SousaSousa widzi, że ekstraklasa jest zbyt słaba. Ma pomysł. "Muszę być uczciwy"

Te trzy kluby miały zostać surowo ukarane przez UEFA, która zapowiadała, że zostaną wykluczone z udziału w Lidze Mistrzów, nawet na dwa kolejne sezony. Ale ostatecznie okazało się, że UEFA nie ma narzędzi prawnych, by tak ukarać Real, Barcę i Juve. - Cieszymy się, że w przyszłości nie będziemy narażeni na ciągłe groźby ze strony UEFA. Pozostajemy wierni celowi, jakim jest rozwój projektu Superligi w sposób konstruktywny i wspierający, z uwzględnieniem kibiców, zawodników, trenerów, klubów, lig krajowych i międzynarodowych, stowarzyszeń i federacji - czytaliśmy w lipcowym oświadczeniu założycieli Superligi.

Później "Marca" przekazała, że madrycki sąd nakazał europejskiej centrali futbolowej anulowania sankcji dla klubów Superligi. UEFA miała na to pięć dni. Na początku lipca Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakazał, by UEFA zamknęła postępowanie dyscyplinarne wszczęte przeciwko klubom Superligi. Aleksander Ceferin i spółka grozili trzem klubom karę w wysokości 100 milionów euro za nieprzestrzeganie zobowiązań.

Teraz jednak madrycki sąd oświadczył, że UEFA musi się z tego wycofać. - Nie zostało udowodnione, że UEFA przestrzegała uzgodnionych środków ostrożności. UEFA stoi poza granicami państwa prawa, otwarcie promując praktyki, które podważają zasadę wolnej konkurencji - stwierdził sędzia Manuel Ruiz de Lara.

Oświadczenie UEFA. "Postępowanie jest nieważne, tak jakby nigdy nie zostało otwarte"

UEFA w związku z całą sprawą wydała oficjalne oświadczenie, z którego wynika, że umorzyła postępowanie przeciwko ukaraniu Realu, FC Barcelony i Juventusu. "W sprawie dotyczącej potencjalnego naruszenia ram prawnych UEFA w związku z tak zwaną "Superligą", Komisja Apelacyjna UEFA ogłosiła, że postępowanie jest nieważne, tak jakby nigdy nie zostało otwarte" - czytamy w oświadczeniu.

"UEFA odnotowuje, że deklaracja Organu Odwoławczego UEFA następuje po formalnym sądowym powiadomieniu UEFA o kilku dniach na dostosowanie się do decyzji Sądu Gospodarczego numer 17 w Madrycie. [...] UEFA poinformowała tych dziewięć klubów, że wobec postępowania w Madrycie, by uniknąć niepotrzebnych komplikacji, UEFA nie będzie wymagać zapłaty żadnej z kwoty wypisanych w majowej Deklaracji, dopóki będą trwać odpowiednie postępowania sądowe" - można przeczytać w dalszej części oświadczenia.

Pozostawiono jednak otwartą możliwość wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w późniejszym terminie. Dzieje się tak po tym, jak hiszpański sędzia w zeszłym tygodniu dał UEFA pięć dni na potwierdzenie, że będzie przestrzegać orzeczenia sądu i nie karać drużyn za ich udział w Superlidze, ponieważ groziło im wykluczenie z Ligi Mistrzów.

Sprawa została również zgłoszona przez sędziego madryckiego do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.

Mecze Polski na Euro 2021. Kiedy reprezentacja gra pierwszy mecz?Wolą wygrać gminny turniej niż myśleć o reprezentacji. Parę stów do wypłaty ważniejsze

"Der Spiegel" ujawnia: Trwają prace nad nową Superligą. UEFA miałaby się pod nią podczepić

Juventus, FC Barcelona i Real wciąż walczą o stworzenie rozgrywek, a nowy plan zakłada połączenie ich z rozgrywkami UEFA - informuje niemiecki "Der Spiegel". Drużyny zakontraktowały agencję lobbystów Flint po to, aby wizerunek nowych rozgrywek na świecie znacznie się poprawił. Jedna z omawianych koncepcji zakłada dwie klasy rozgrywkowe: Superligę 1 i Superligę 2. Dwie klasy rozgrywkowe oznaczają system spadków i awansów, a w obu udział brałoby po 20 klubów. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

Więcej o: