Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Lewandowski dostał nietypowe pytanie. "Kogo byś kupił: Messiego, Ronaldo, Haalanda, Mbappe?" Odpowiedział

Ostatnio Lewandowski otrzymał niecodzienne pytanie, dzięki któremu mogliśmy poznać jego szersze spojrzenie na futbol. Dziennikarz "El Pais" zapytał go, kogo by kupił z czwórki: Messi, Ronaldo, Haaland, Mbappe, gdyby każdy z nich miał po 20 lat?

Robert Lewandowski odebrał ostatnio Złoty But za sezon 2020/2021. W minionych rozgrywkach Polak strzelił 41 goli, dystansując rywali w walce o miano najlepszego strzelca. Na drugim i trzecim miejscu znaleźli się Leo Messi oraz Cristiano Ronaldo, którzy strzelili po 29 goli. 

Zobacz wideo "Spadłem z krzesła". Robert Lewandowski pędzi pod szklany sufit [SEKCJA PIŁKARSKA #92]

Nietypowe pytanie do Lewandowskiego. "Kogo byś kupił?" Opowiedział: Całą czwórkę!

Ostatnio Lewandowski otrzymał niecodzienne pytanie, dzięki któremu mogliśmy poznać jego szersze spojrzenie na futbol. Dziennikarz "El Pais" zapytał go, kogo by kupił z czwórki: Messi, Ronaldo, Haaland, Mbappe, gdyby każdy z nich miał po 20 lat. - Całą czwórkę! - odpowiedział żartobliwie Lewandowski, a później rozwinął swoją wypowiedź, poruszając ciekawe kwestie dotyczące kariery piłkarzy. 

Jeden trener zmienił wszystko w karierze Lewandowskiego. Jeden trener zmienił wszystko w karierze Lewandowskiego. "Zmieniło to moją wizję"

- Część życia piłkarza zaczyna się w wieku 20 lat, ale jest też druga część. Cristiano znajduje się na topie w wieku 36 lat. Wielu ludzi ceni piłkarzy za ich młodość, ale w tym futbolu, w tym świecie, z tą presją i oczekiwaniami, nie wiesz, jak twoje ciało i umysł zareagują po trzech latach rywalizacji na najwyższym poziomie. To jest największe wyzwanie. Kiedy zaczynasz, prąd ci sprzyja, bo jesteś utalentowany, dobry i młody. Wszystko idzie dobrze i wydaje się proste, ale nie znasz jeszcze smaku rozczarowania. - odpowiedział. 

Paweł DawidowiczSzalony mecz. W 75. minucie było jeszcze 0:2, wtedy do akcji wkroczył reprezentant Polski [WIDEO]

Lewandowski stwierdził także, że utrata głodu piłki to coś naturalnego w przypadku. Zdradził, jak pracuje nad tym, aby wciąż go w sobie mieć. - Dokładnie pamiętam czasy, kiedy miałem 18, 20, 21 lat i walczyłem w Zniczu Pruszków i Lechu Poznań. Mam w pamięci momenty, gdy nie było idealnie, droga nie była łatwa, a moje pragnienia nie były wielkie. Gdyby to zniknęło z mojej głowy, to nie miałbym szans utrzymać się na szczycie. Gdybym zaczął myśleć o tym, jak dobry jestem, ile strzeliłem goli, to po czterech słabych meczach powiedziałbym, że nic złego się nie dzieje. Dokładna pamięć o problemach mnie wzmacnia. [...] Kiedy byłem bardzo młody i nie znałem tych problemów, to nie miałem dzisiejszej mentalności - stwierdził. 

Więcej o: