Niemiecki medalista MŚ w Ferencvarosie! Niesamowity rozmach transferowy Węgrów

Ferencvaros wydał tego lata sześć milionów euro na nowych piłkarzy, bijąc także transferowy rekord klubu. Najnowsze wzmocnienie mistrza Węgier może robić imponujące wrażenie, gdyż do klubu dołączył brązowy medalista mistrzostwa świata Marko Marin.

W ubiegłym sezonie Ferencvaros występował w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Co prawda w trwających rozgrywkach mistrzowie Węgier odpali w IV rundzie eliminacji z Young Boys Berno i grają "tylko" w Lidze Europy, ale ich transfery mogą robić wrażenie.

Zobacz wideo "Trochę się obawiam, czy Legia nie pójdzie śladem Lecha z poprzedniego sezonu"

Ferencvaros wydał latem sześć milionów euro. Nowym wzmocnienie były brązowy medalista mistrzostw świata 

Ferencvaros ogłosił bardzo głośny transfer w realiach Europy Środkowo-Wschodniej, czyli sprowadzenie Marko Marina. 32-latek, który ma na koncie brązowy medal mistrzostw świata zdobyty z reprezentacją Niemiec w 2010 roku, pozostawał wolnym zawodnikiem po tym, jak skończył mu się kontrakt z Al-Ahly. Wybór Ferencvarosu może dziwić tylko pozornie, bo w przeszłości skrzydłowy z powodzeniem grał w innym klubie z tej części Europy, czyli w Crvenie zveździe Belgrad, z którą grał w Lidze Mistrzów. Jego bilans w serbskim klubie to 58 meczów, 11 bramek i 24 asysty. 

To jednak nie jedyne wzmocnienie mistrza Węgier w tym sezonie. W kontekście nowych piłkarzy wrażenia mogą robić nieosiągalne dla polskich klubów kwoty, jakie Ferencvaros zapłacił za nowych zawodników. Według danych transfermarkt.de klub wydał na transfery 5,75 milionów euro na następujących piłkarzy:

  • Stjepan Loncar za 2,5 miliona euro z NK Rijeki 
  • Kristoffer Zachariassen za 1,5 miliona euro z Rosenborga Trondheim 
  • Zeljko Gavric za 1,2 miliona euro z Crvenej zvezdy
  • Ryan Mmaee za 750 tysięcy euro z AEL-u Limassol

Jest odpowiedź PZPN na informacje o powołaniu dla Matty'ego CashaJest odpowiedź PZPN na informacje o powołaniu dla Matty'ego Casha

Poza nimi do klubu trafił także 29-letni Muhamed Besić, który ma na koncie blisko 50 meczów rozegranych w Premier League

Dla porównania Legia Warszawa, która w końcówce okna transferowego przeprowadziła ofensywę transferową, wydała na nowych piłkarzy dwukrotnie mniej (około 3 miliony euro). 

Więcej o: