Kamil W. usłyszał wyrok. Były piłkarz Jagiellonii uciekał przed policją

Kamil W., były gracz Jagiellonii Białystok, a obecnie zawodnik greckiego Volos NPS usłyszał wyrok sądu w związku z wydarzeniami z wiosny tego roku. Piłkarz dostał wyrok za ucieczkę przed patrolem policji, spowodowanie stłuczki i ucieczkę z miejsca wypadku.

Były piłkarz Jagiellonii Białystok nie zgadza się na publikację swojego nazwiska i wizerunku. Decyzją białostockiego sądu na zawodnika została nałożona kara rocznego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także kara finansowa w wysokości trzech tysięcy złotych.

Zobacz wideo Tak wyglądają relacje na linii Sousa-Lewandowski [SEKCJA PIŁKARSKA]

Robert Lewandowski i Kamil PiątkowskiLewandowski udzielił lekcji koledze z reprezentacji. "Musisz się wyzbyć tego nawyku" [WIDEO]

Sąd wydał wyrok w sprawie Kamila W.

"W ocenie sądu ten wyrok powstrzyma oskarżonego przed przyszłymi takimi zachowaniami. On sam zresztą deklarował, że to była głupota z jego strony, że więcej tak się nie zachowa. W ocenie sądu warto dać szansę temu młodemu człowiekowi" - powiedział sędzia Marek Rymarski z Sądu Rejonowego w Białymstoku, cytowany przez "Kurier Poranny".

Problemy zawodnika zaczęły się w niedzielę 21 marca 2021 roku, kiedy to Kamil W. nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać przed policjantami. Ostatecznie spowodował stłuczkę, opuścił pojazd i kontynuował ucieczkę na piechotę. Dzień później sam zgłosił się na komisariat policji, gdzie został przesłuchany. Został też poddany badaniu narkotestem.

Jagiellonia rozwiązała kontrakt Kamila W.

Jeszcze tego samego dnia informacje na temat zdarzenia potwierdził klub z Podlasia, podkreślając w swoim oświadczeniu, że "Jagiellonia Białystok potępia takie zachowania i uważa je za rażące naruszenia zasad dyscypliny, na które nie ma miejsca w naszym Klubie. Po ustaleniu wszystkich szczegółów zajścia, zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje".

Jak widać władze klubu podjęły zdecydowane kroki, a w konsekwencji zerwała kontrakt z Kamilem W. W argumentacji swojej decyzji Jagiellonia napisała, że jest to wynik wydarzeń "z udziałem zawodnika, do których doszło zeszłej niedzieli".

Bayern znalazł następcę Lewandowskiego! I nie jest to Haaland. Kiedyś go wyrzuciliBayern znalazł następcę Lewandowskiego! I nie jest to Haaland. Kiedyś go wyrzucili

Kamil W. rozpoczynał karierę w młodzieżowych zespołach Legii Warszawa i Pogoni Szczecin. Ponadto spędził dwa lata w juniorskiej drużynie RB Lipsk. Po powrocie do Polski w 2017 roku trafił do Wisły Kraków, w której spędził trzy sezony.

Więcej o: