Jest oficjalne oświadczenie po skandalu w meczu Brazylia - Argentyna. Polowanie na piłkarzy

Niedługo po rozpoczęciu spotkania pomiędzy Brazylią i Argentyną w ramach eliminacji mistrzostw świata na murawie wybuchł spore skandal. Policja i przedstawiciele sanepidu urządzili polowanie na piłkarzy. Brazylijski resort zdrowia wydał oświadczenie i podał, że zawodnicy złamali panujące w kraju zasady.

Niespełna dwie minuty zdążyli rozegrać gracze Brazylii i Argentyny w meczu eliminacji mistrzostw świata w 2022 roku. Tuż po pierwszym gwizdku sędziego na murawę wbiegli bowiem policjanci razem z przedstawicielami brazylijskiego sanepidu (Anvisa).

Zobacz wideo "Mam nadzieję, że Paulo Sousa nie rozkocha się w brzydkim wygrywaniu"

Niecodzienne sceny podczas meczu Brazylii z Argentyną

Piłkarze występujący w klubach z Premier League, o których mowa, to Emiliano Martinez i Emiliano Buendia (obaj Aston Villa) oraz Cristian Romero i Gio Lo Celso (Tottenham Hotspur). Sytuacja jest o tyle niezrozumiała, gdyż przed rozpoczęciem meczu informowano (m.in. w telewizji TNT Sports), że wszyscy wymienieni zawodnicy będą mieli zezwolenie na grę w barwach reprezentacji Argentyny.

Brazylijscy i Argentyńscy piłkarze wykłócający się z sanepidem. Eliminacje MŚ 2022Skandal w el. MŚ! Sanepid przerwał mecz Brazylii z Argentyną. Chce deportować czterech piłkarzy

Sędziowie przerwali niedzielne spotkanie, a piłkarze Argentyny zeszli do szatni. Część zawodników, w tym Brazylijczycy, została na murawie, aby dowiedzieć się więcej od przedstawicieli brazylijskiego sanepidu. Po trwającym kilkanaście minut zamieszaniu mecz oficjalnie został przerwany i zostanie dograny w innym terminie. Konkretny termin nie jest jeszcze znany.

Mecz Brazylia - Argentyna przerwany. Oświadczenie brazylijskiego sanepidu

Na oficjalnej stronie internetowej brazylijskiego sanepidu pojawiło się oświadczenie w sprawie całego zamieszania.

W związku z informacją, że czterech argentyńskich graczy wjechało do Brazylii z naruszeniem krajowych przepisów sanitarnych, rzekomo deklarując nieprawdziwe informacje w oficjalnej formie brazylijskiego organu sanitarnego, Anvisa (Narodowa Agencja Nadzoru Zdrowotnego) spotkała się z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia i Koordynacji Kontroli Chorób w Departamencie Zdrowia Stanu São Paulo w sobotę (4 września).

Po spotkaniu z władzami ds. zdrowia potwierdzono, po zapoznaniu się z paszportami czterech zaangażowanych zawodników, że sportowcy nie przestrzegali zasady wjazdu podróżnych na brazylijską ziemię, przewidzianej w rozporządzeniu międzyresortowym nr 655 z 2021 r. które stanowi, że podróżni z zagranicy, którzy przejechali przez Wielką Brytanię, RPA, Irlandię Północną i Indie w ciągu ostatnich 14 dni, nie mogą wjechać do Brazylii.

Gracze, o których mowa, zadeklarowali, że nie grali w żadnym z czterech krajów objętych ograniczeniami w ciągu ostatnich 14 dni. Podróżni przybyli do Brazylii samolotem z Caracas/Wenezueli do Guarulhos. Jednak nieoficjalne wiadomości, jakie dotarły do ????Anvisy sugerują, że są to rzekomo fałszywe oświadczenia składane przez podróżnych.

W związku z tymi wiadomościami Agencja niezwłocznie powiadomiła Centrum Strategicznej Informacji o Narodowym Nadzorze Zdrowotnym (Cievs/MS), która koordynuje sieć Cievs odpowiedzialną za dochodzenie epidemiologiczne ze stanem São Paulo i gminą Guarulhos, aby to zostało zbadane i dalej śledzone. Po potwierdzeniu, że informacje przekazane przez podróżnych były nieprawdziwe, Anvisa wyjaśnia, że ??poinformowała już o tym fakcie Policję Federalną, aby można było niezwłocznie podjąć działania w ramach organu policji.

Istnieje notoryczna niezgodność z rozporządzeniem międzyresortowym 655/2021 oraz z brazylijskimi przepisami dotyczącymi kontroli imigracyjnej. Anvisa uważa tę sytuację za poważne zagrożenie dla zdrowia i dlatego doradziła lokalnym władzom ds. zdrowia, aby określiły natychmiastową kwarantannę graczy, którym uniemożliwia się udział w jakiejkolwiek działalności i należy uniemożliwić im pozostanie na terytorium Brazylii, zgodnie z warunkami art. 11 ustawy federalnej 6.437/1977.

Aleksander ŁukaszenkaAleksander Łukaszenka ostrzega: Odpowiecie za pieniądze, które wydaliście!

Na ten moment nie jest jeszcze jasne, czy argentyńscy piłkarze mogą zostać dodatkowo ukarani. 

Więcej o: