Nie żyje 34-letni polski piłkarz. Czekał na przeszczep

Nie żyje Tomasz Hajduk. Jak poinformowal Orzeł Milcza, piłkarz, który czekał na przeszczep zmarł we wtorek w szpitalu. Miał 34 lata.

Orzeł Milcza informował 16 sierpnia, że Tomasz Hajduk, piłkarz zespołu z Podkarpacia, trafił do szpitala i znalazł się w śpiączce farmakologicznej. Jak informował portal PodkarpacieLive, piłkarz miał poważne problemy z sercem i czekał na przeszczep.

Zobacz wideo Raków gra dalej w Europie. "W starciu z Gent nie stawiam ich na straconej pozycji"

We wtorek Orzeł Milcza poinformował, że Hajduk zmarł w szpitalu. - Z głębokim smutkiem i żalem informujemy, że w dniu 24.08.21 r. zmarł nasz zawodnik Tomasz Hajduk. Tomek od 2015 r. reprezentował barwy ORŁA, z dumą i ogromnym zaangażowaniem podchodził do każdego meczu, dając z siebie wszystko. Zawsze pokazywał, że jest najlepszy! Był motywatorem drużyny i naszym przyjacielem! Tomku będzie nam Cię brakowało... Spoczywaj w pokoju - napisał klub na oficjalnym profilu na Facebooku.

Dawid Janczyk w barwach MKS CiechanówJanczyk wraca do piłki i zostaje bohaterem w debiucie! "Odwrócił losy meczu"

W przeszłości Hajduk był piłkarzem Wisłoka Sieniawa, który także przekazał informację o śmierci swojego byłego zawodnika. - Nie żyje Tomasz Hajduk! Po krótkiej, ale ciężkiej chorobie zmarł Tomasz Hajduk [34 lata!]. Miał całe życie przed sobą. Popularny „Hanzej" grał w Wisłoku Sieniawa w sezonach 2014/15 oraz 2015/16 [32 mecze- 1 bramka]. Razem z nim grali też Jego młodsi bracia Zenek i Piotrek. Całej Rodzinie śp. Tomasza składamy wyrazy szczerego współczucia. Odpoczywaj w pokoju Tomku. Zawsze pozostaniesz w naszej pamięci! - napisano na profilu klubu.

Orzeł Milcza to klub występujący aktualnie w klasie B, w grupie Krosno III. W pierwszym meczu sezonu przegrali 0:12 z Burzą Rogi i zajmują ostatnie miejsce w tabeli, wśród 13 zespołów.

Więcej o: