Deklasacja! Cezary Kulesza nowym prezesem PZPN!

Cezary Kulesza został nowym prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej! Na środowym Walnym Zgromadzeniu Sprawozdawczo-Wyborczym PZPN na byłego prezesa Jagiellonii Białystok zagłosowało aż 92 ze 118 delegatów!

Jak pisaliśmy przed zgromadzeniem, Cezary Kulesza mógł czuć się pewny wygranej, licząc na aż od 98 do 102 głosów delegatów środowego zjazdu, których łącznie będzie 118. To oznacza, że Markowi Koźmińskiemu miało pozostać zaledwie od 16 do 20 głosów. 

Zobacz wideo Boniek podsumował występ kadry na Euro 2020. "Główny wniosek? Prezes jest bezbłędny"

Im bliżej zjazdu, tym przewaga Kuleszy nad Koźmińskim była większa. Jeszcze miesiąc temu pochodzący z Białegostoku Kulesza mógł liczyć na około 80-82 głosy. Tydzień temu było tych głosów ponad 90, a na godziny przed głosowaniem liczba delegatów, którzy oddadzą głos na wciąż aktualnego wiceprezesa PZPN ds. piłkarstwa profesjonalnego, oscylowała wokół setki.

Cezary Kulesza dostał aż 92 głosy w wyborach na prezesa PZPN

Niespodzianki nie było. Następcą Zbigniewa Bońka, który na Walnym Zgromadzeniu Sprawozdawczo-Wyborczym został mianowany honorowym prezesem związku, został Cezary Kulesza. To właśnie on będzie nowym prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej przez najbliższe cztery lata. 

Kulesza otrzymał od zebranych delegatów 92 głosy, podczas gdy jego rywal Marek Koźmiński zaledwie 23. Były prezes Jagiellonii zdeklasował swojego rywala, choć przed Walnym Zgromadzeniem w pewnym momencie mówiło się nawet, że może liczyć nawet na trzycyfrową liczbę głosów. 

- To najważniejsze wydarzenie w moim życiu. Dziękuję za zaufanie. Piłka nożna to sport, który łączy Polaków. Zapraszam do współpracy wszystkich tych, którzy mają na sercu dobro polskiej piłki. Potrzebujemy zmian, żeby się rozwijać. Dziękuję wszystkim za oddane głosy, obiecuję ciężką pracę. Proszę o wsparcie, bo łączy nas piłka - powiedział po wyborze na prezesa.

DLOBICezary Kulesza mówi, co zrobi jako prezes PZPN. Złożył deklarację ws. Sousy

Kim jest Cezary Kulesza, nowy prezes PZPN?

Cezary Kulesza urodził się 22 czerwca 1962 roku w Białymstoku. W młodości uwielbiał grać w piłkę nożną. Najpierw występował w roli ofensywnego pomocnika w Gwardii Białystok, a potem w Olimpii Zambrów i Mławiance. W 1988 roku trafił do Jagiellonii Białystok. Nie zrobił tam jednak wielkiej kariery, bo w ciągu dwóch sezonów wystąpił tylko 14 razy w ekstraklasie. Zagrał w drugiej połowie w finale Pucharu Polski, ale Jagiellonia przegrała z Legią Warszawa aż 2:5. Miał pseudonim "Gary", podobno od słynnego Gary'ego Linekera, znakomitego w przeszłości napastnika reprezentacji Anglii.

Pierwszym i ostatnim klubem zagranicznym Kuleszy był belgijski trzecioligowiec RFC Aubel. Szybko jednak wrócił do Polski, ale sukcesów już nie odniósł. W 1996 roku zakończył przygodę z piłką i zaczął się zajmować biznesem.

W tej roli sprawdził się bardziej niż na boisku. Założył firmę fonograficzną Green Star, zrzeszającą największe gwiazdy muzyki tanecznej, głównie disco polo. Dzięki niej wypromował się m.in. zespół Boys czy Zenek Martyniuk. Zaangażował się też w działalność m.in. na rynku deweloperskim - inwestował w hotele i nieruchomości.

Stęsknił się jednak za piłką i w 2008 wrócił do Jagiellonii w roli działacza. Najpierw był doradcą ds. sportowych, a dwa lata później objął funkcję prezesa. Pod jego wodzą białostoczanie zdobyli superpuchar i Puchar Polski (2010) i dwa razy byli wicemistrzem Polski (2017 i 2018). Prezes Kulesza przekonał do gry m.in. reprezentantów Polski: Tomasza Frankowskiego, Michała Pazdana, Grzegorza Sandomierskiego, Kamila Grosickiego czy Karola Świderskiego. Klub zbudował również nowoczesną akademię.

DLOBIKim jest Cezary Kulesza, nowy prezes PZPN?

Zrobił krok do przodu

Dwa miesiące temu Kulesza zrezygnował ze stanowiska prezesa Jagiellonii, bo zdecydował, że będzie kandydował na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. - Nadszedł czas, by zrobić krok w przód. Dlatego tak: odchodzę z klubu. Rezygnuję z Jagiellonii Białystok, startuję w wyborach. Każdy liczy szable, poprzeczka jest zawieszona wysoko, ale wciąż są w polskiej piłce kwestie do poprawy - mówił wówczas. W zarządzie PZPN Kulesza był już od dziewięciu lat, a pięć lat temu został wiceprezesem ds. piłkarstwa profesjonalnego. Pełnił również funkcję wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Ekstraklasy S.A.

- Myślę, że trzeba będzie przede wszystkim skupić się na sporcie młodzieżowym. Musimy położyć większy nacisk na kwestie szkolenia. To PZPN musi być liderem w tym obszarze. Wiem, że w ciągu roku się tego nie zrobi. Niektórzy myślą, że jak przychodzi nowy prezes, to zaraz reprezentacja zacznie wszystko wygrywać. Od razu. Tak to niestety nie działa. Uważam też, że trzeba tworzyć programy wsparcia dla małych klubów i klubików, które stanowią podstawę naszej piłkarskiej piramidy, to tam wychowywali się i wychowują przyszli reprezentanci Polski. Ważne jest też, aby poprawić szkolenie naszych trenerów. Mamy zdolnych trenerów, ale trzeba popracować nad tym, aby byli jeszcze lepsi, doceniani również za granicą. W tym obszarze jest duża praca do wykonania - powiedział Cezary Kulesza w rozmowie ze Sport.pl, tłumacząc, co chce zmienić w polskiej piłce.

Teraz będzie miał na to szansę, a jednocześnie na jego barkach spocznie ogromna odpowiedzialność.

Więcej o: