Kuriozalne sceny! Rzucił się na kolegę z drużyny. Sędzia nie miał wyboru [WIDEO]

Nietypowy przebieg miało spotkanie ligi tureckiej pomiędzy Galatasaray a Giresunsporem. Choć faworyci prowadzili 2:0, to obrońca Galatasaray Marcao pobił w czasie meczu kolegę z zespołu.

W poniedziałek Galatasaray rozegrał pierwszy mecz w lidze tureckiej. Kandydat do mistrzostwa pewnie wygrał z Giresunsporem, ale z meczu zostanie zapamiętany nietypowy incydent, do którego doszło pomiędzy zawodnikami klubu ze stolicy Turcji. 

Zobacz wideo Cieszynka grozy Kapustki i gol w Lopesa w 91. minucie. Słabą Legię czeka trudny rewanż

Nietypowy incydent w Turcji. Obrońca Galatasaray pobił kolegę z zespołu [WIDEO] 

W 63. minucie obrońca Galatasaray Marcao podbiegł do kolegi z zespołu Keremowa Akturkoglu i uderzył go głową, a później dwukrotnie uderzył go w twarz. Arbiter meczu nie widział tego zdarzenia, ale zawodnicy gości zaczęli protestować. Wtedy wkroczył obecny na tureckich boiskach VAR. Sędzia przeanalizował na powtórkach całe zdarzenie i zdecydował o tym, aby wyrzucić piłkarza z boiska z czerwoną kartką.

Sytuacja jest o tyle niecodzienna, że niezwykle rzadko dochodzi do takiego incydentu pomiędzy kolegami z jednego z zespołu. Jak w takiej sytuacji powinien zachować się arbiter? "Zachowanie Marcao należy ocenić, jako gwałtowne i agresywne. Zgodnie z definicją, jaka znajduje się w przepisach gry, należy zawodnika ukarać czerwoną kartką, gdy ten używa lub próbuje użyć nieproporcjonalnej siły, bądź brutalności w stosunku do przeciwnika, współpartnera czy jakiejkolwiek innej osoby, bez względu na to, czy doszło do kontaktu. - wyjaśnił na łamach Interii Łukasz Rogowski, sędzia piłkarski prowadzący na Twitterze profil Zawód-sędzia. 

Luca Zidane, reakcja po tym jak otrzymał czerwoną kartkę. Źródło: TwitterSyn Zinedine'a Zidane'a zadebiutował w La Lidze. 16 minut i koniec

Mimo gry w osłabieniu przez około 30 minut, Galatasaray wygrał 2:0 z Giresunsporem. Gospodarze również grali w "dziesiątkę" po tym, jak w 45. minucie czerwoną kartkę zobaczył jeden z ich zawodników. 

Więcej o: